 |
|
To co się zdarzyło jest już nie do odwrócenia, czas robi nam na złość bezpowrotnie nas już nie ma.
|
|
 |
|
Data ważności uczuć, mnie to nie obejmuje.
|
|
 |
|
Nie mogę sobie dać rady. Ciągnie mnie. Tak jakby mnie coś omijało. Chwytam, muszę mieć – i znowu nic. I znów sięgam po coś nowego. Wiem z góry, że skończy się tak samo, ale nie mogę się opanować. Chwyta mnie, rzuca w coś, wypełnia mnie na chwilę i znów odrzuca, i pozostawia pustą jak głód, i znów powraca.
|
|
 |
|
I powiedz mi, czy wciąż go kochasz, gdy wiesz,
że już nic nie jest tak jak chcesz
i nie będzie już jak chcesz by było,
i teraz gdy już wiesz, że on nie jest tym, kim chcesz
czy wierzysz w miłość?
|
|
 |
|
To jednak rzuca cień na teraz
I to uczucie, gdy kolejny dzień umiera
Jest jakbym musiał znowu wznieść od zera
Każdą najmniejszą część świata, by uchronić od zniszczenia nas.
|
|
 |
|
Są sprawy których nie zapijesz wódką,
nauczyłem się żegnać, łatwiej mówi się trudno.
|
|
 |
|
Mów do mnie znowu o niczym i o nas, wiele powiemy sobie w pauzie to prawda, ale te pauze czas wgrać między słowa.
|
|
 |
|
porozmawiaj ze mną jakbyś mówił do siebie ,porozmawiaj ze mną szczerze, porozmawiaj ze mną już zasłużyłam, bo kiedy ty chciałeś pogadać ja tu byłam.
|
|
 |
|
Pomyślę jeszcze: kocham, pomyślę dłużej: w płacz... Chciałem szczęścia choć trochę, a teraz płaczę - patrz.
|
|
 |
|
zauważ ,że patrząc w tył, nie da się iść w przód..
|
|
 |
|
jeszcze raz mnie obrazisz odetnę Cię od słońca.Gorsze dni wtedy zaczniesz liczyć sobie w tysiącach.
|
|
 |
|
mam brudne myśli jak wielu ludzi ręce, wokół mnie burdel , ile kosztuje szczęście ?
|
|
|
|