 |
|
To wszystko się rozpadnie na mikropierwiastki, małe kawałki, części, ułamki i na niebie nie zobaczysz żadnej gwiazdy bo to wszystko nam spadnie na łeb
|
|
 |
|
chyba już pora zmienić temat, bo ile można gadać o tym że wciąż się nie moge pozbierać
|
|
 |
|
Bo twe spojrzenie jak magnez było
że przyciągało mnie z taką siłą,
w objęcia ramion które czekały
i w przytuleniu czułość wylały.
|
|
 |
|
i wszystko się zmieniło i już nie umieram w środku, gdy widzę Cię z kimś innym.. i już nie myślę o Tobie cały czas.. nie jesteś w moich najważniejszych przemyśleniach i nie jesteś ostatnim obrazem, który widzę przed snem.. nie jesteś dla mnie kimś ważnym.. mogę nawet rzec, że jesteś nikim. / samowystarczalna
|
|
 |
|
''tylko prawda liczy się w tej grze.''
|
|
 |
|
Oni szepczą jej czule, ale to ja z nią tańczę,
w końcu to zrozumie, że to z nich ja o nią walczę.
|
|
 |
|
To dziwny związek, ja wściekam się na nią,
tysiąc popsutych krążeń, a tylu wciąż za nią.
Głaszcze mnie jej anioł, ale chętnie bym ją kopnął,
bo daje mi bezsenność i zabiera mi roztropność.
|
|
 |
|
Zatrudnię kochanka na umowę zlecenie.
|
|
 |
|
trochę głupio mówić ' kocham Cię ' kiedy wiesz że nie usłyszysz ' ja Ciebie też '
|
|
 |
|
Życie z Tobą to jak 1 krok w przód i 5000 w tył.
|
|
 |
|
to mój wybór, nie mów mi co słuszne, wystarczająco długo nad tym myślę zanim usnę.
|
|
 |
|
To tak, jakbyś przyniosła mu na tacy swoje serce, a on by powiedział,że nie lubi mięsa.
|
|
|
|