 |
|
mam wielki bagaż doświadczeń, lecz o marzenia wciąż walczę
|
|
 |
|
walczę o to co moje, robię co czuję i chcę, nie zmuszam cię do niczego, przecież ty też masz swój cel
|
|
 |
|
dosyć mam narzekania, dosyć mam ciągłych rad, dosyć szufladkowania, ciągle coś robię nie tak
|
|
 |
|
Wzruszyłabym się, ale szkoda tuszu.
|
|
 |
|
na co masz chęć? może rundę łóżkowego jujitsu
|
|
 |
|
każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął i patrzy w lustro jak łzy mu ciekną
|
|
 |
|
pustą nienawiść zmienić w siłę walki, walki budującej pomyślność twojej marki
|
|
 |
|
wybaczyć - znaczy zacząć od nowa
|
|
 |
|
ucz się od nas obracać nic w coś, zamiast się poddać skumuluj złość
|
|
 |
|
i kierować swoim losem, bo nie osłonisz się przed ciosem
|
|
 |
|
bo nawet u bliskich nieczysty taniec być może, a wtedy się potkniesz na okopanym toporze
|
|
|
|