 |
Kocham ludzi, świat, choć brutalny jest tak, ale mam nadzieję, że na nim długo pożyję.
|
|
 |
Nie jestem sam, bo gwiazdy są ze mną, czerpię z nich wenę , kiedy jest już ciemno.
|
|
 |
Wyczuwam zło tego świata każdym nerwem, za pomocą mej muzki w powietrze się poderwę.
|
|
 |
Najważniejsze jest przecież zdrowie, człowiek, i to, co Ci w sercu i duszy gra.
|
|
 |
Pomimo wszystko, że żyjemy w takich czasach, najważniejsze jest to, co masz w sercu, dopiero później kasa.
|
|
 |
Mógłbym za siano nagrać ładnych piosenek mnóstwo, ale potem co rano musiałbym pluć sobie w lustro.
|
|
 |
Być może jestem niepoprawnym marzycielem, ale ja was proszę o tak naprawdę niewiele.
Niech wam banknoty do końca nie przysłonią oczu. Co to za motyw, że na ich widok nie trzymasz moczu ?
|
|
 |
Słuchasz teraz jednej tony spośród tych dwustu. Każda jest prosto z serca, bo my mamy świat u stóp.
|
|
 |
Tutaj czasem bywa niewąsko, chleje się wódę szklankami, ten kraj jest Polską.
|
|
 |
|
Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro. | choohe
|
|
 |
w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.
|
|
 |
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
|
|