 |
|
Rok 2015? Nawet nie macie pojęcia, ile określeń nasuwa mi się w głowie.. Jedno z najtrafniejszych to zjebany. Od początku do samego końca. Nic nie szło po mojej myśli, wszystko się sypało w ciągu paru sekund. Ciągłe marnowanie czasu na osoby, dla których nic nie znaczyłaś, ale Ty jak idiotka czekałaś na jedną wiadomość. Najgorsze 365 dni w moim życiu. Zdaję sobie sprawę, że to nie jedyny taki rok spieprzony przede mną, jednakże jak na razie ten wygrał w beznadziejności. Nie chcę, by w tym nowym było idealnie, tylko troszkę lepiej niż w poprzednim. Mniej łez, rozczarowań i niezręcznych sytuacji. Niczego więcej nie chcę.
|
|
 |
|
''Pamiętasz, kiedy powiedziałaś, że to już koniec? Że już go nie kochasz, że to wszystko minęło, prysło, zniknęło, ot tak? Kiedy wmawiałaś sobie, że to już przeszłość, że nie ma sensu zawracać, że trzeba iść do przodu, po nowe? Kiedy zarzekałaś się, że jego imię na wyświetlaczu telefonu to tylko nic nie znaczący zlepek liter, który nie wzbudza w Tobie żadnych uczuć? Kiedy obiecałaś sobie nowe życie i jego szybką realizację? I już wzięłaś głęboki wdech, który miał Ci ułatwić ten pierwszy krok do przodu, ale nagle się zachłysnęłaś. Wciąż boli, prawda? ''/ [ yezoo ]
|
|
 |
|
"Trochę się zdenerwowałem, a trochę mi się zrobiło smutno. Zawsze mi jest smutno, kiedy się przekonuję, że oceniłam kogoś za wysoko."
|
|
 |
|
Pragnęłam Cię bardzo, ale skończyłam już z tym. Dziś już wiem, że będzie inny człowiek, inne miejsce, inny raz, inny świat, inne życie. Dziś już wiem, że wszystko co najlepsze dopiero przede mną. A wszystko co najboleśniejsze odeszło wraz z Tobą. To dobrze. Bardzo trudny czas za mną, ale wezmę się w garść i wiem, że dam radę. Wierzę, że jeszcze poczuję wiosnę w środku zimy. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.2 Tym razem byłam sprytniejsza od Ciebie. Wreszcie przejrzałam na oczy. I choć serce boli, bo moje uczucia tak szybko do Ciebie nie zniknęły to jednak widzę, że o Ciebie i dla Ciebie nie warto walczyć. Zapamiętaj słowa, które Ci powiedziałam kilka dni temu - Dziś tracisz mnie po raz ostatni. Straciłam do Ciebie przyjażń, życzliwość i resztki zaufania. Moje serce już nie żyje dla Ciebie, roztrzaskało się na milion kawałków. Gratuluję, w ciągu ostatnich kilku dni potrafiłeś sprawić, że coś pękło i wszystkie moje uczucia szlag trafił. Pieprz się człowieku. Pieprz. Zapomnij o mnie tak jak ja zapomnę lada chwila o Tobie i nigdy więcej , nigdy się w moim życiu nie pojawiaj. To koniec. Nareszcie to czuję. Teraz może być już tylko lepiej. Dzięki Bogu odnalazłam dobro w pożegnaniu. Co krąży, zawsze wraca kochanie. Pamiętaj. Żegnaj po raz ostatni. Już nie obrócę się za siebie, możesz być tego pewien. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.1 Żegnam się dziś z Tobą po raz ostatni. Tym razem tracisz mnie bezpowrotnie, zapamiętaj to. Wiesz, ostatni miesiąc był dość dziwnym i trudnym czasem. Wszystko wróciło, a razem z tym wszystkim również Ty. Wierzyłam, że się zmieniłeś, właśnie temu poświęcałam Ci swój czas, dawałam wsparcie i byłam gotowa być bez względu na wynik tego Twojego powrotu do mojego życia. Wydawało mi się, że tak wiele zrozumiałeś, że dostrzegłeś to kogo straciłeś i to jak bardzo mnie zraniłeś. Cały ostatni miesiąc był wielkim powrotem do przeszłości, bo nie chciałeś żebym zniknęła z Twojego życia, więc zostałam. Dziś wiem, że to był błąd. I dziękuję Bogu za siłę, która pozwoliła mi przez ten czas trzymać Cię na większy dystans, że nie skrzywdziłeś mnie bardziej niż to zrobiłeś do tej pory. Ty umiesz tylko mącić w głowie, a potem udawać , że nic się nie stało. Chciałeś żebym była w Twoim życiu jednocześnie spotykając się z innymi? Zabawne i bezczelne.
|
|
 |
|
Czy spotkałeś kiedyś kobietę która wzbudziła w Tobie taka miłość że to uczucie zawładnelo wszystkimi Twoimi zmysłami, oddychasz nią, smakujesz, w jej oczach widzisz swoje nienarodzone dzieci, wiesz że Twoje serce znalazło wreszcie dom. Twoje życie rozpoczyna się z nią, a bez niej napewno się skończy
|
|
 |
|
Im bliżej mnie jesteś, tym trudniej jest mi się z tobą rozstać.
|
|
 |
|
Kiedy znajdziesz swój powód do życia, trzymaj się go.
Nigdy nie pozwól mu odejść.
Nawet jeśli to oznacza palenie innych mostów po drodze
|
|
 |
|
To dobry czas, żeby pomyśleć o wszystkim, co się zdarzyło w tym roku i o tym, co być może zdarzy się w przyszłym. Wyciągnąć wnioski z tego, co było i zrobić plany na to, co będzie. Bo przecież wszystko zaczyna się w wyobraźni. Każdy wielki projekt ma swój początek w jednej dobrej, ciepłej myśli, która rozgrzewa Cię od środka
|
|
 |
|
Jak mogłem kiedyś sądzić, że wygląd i strój są tak piekielnie ważne? Teraz nie ma to dla mnie żadnego sensu. Po co to komu? Jakie ma znaczenie, co założę: popielaty płaszcz z najnowszej kolekcji czy starą, brązowa kurtkę? Czy kobieta ma modną kieckę, czy rozciągnięty dres? Jest szczupła i umięśniona czy ma fałdki tłuszczu? Nieistotne. Ważne, że można na niej polegać, wierzyć jej słowom i być pewnym jej uczuć. Najważniejsze są czułość, ciepło i zaufanie. Trzeba znaleźć osobę, z którą ma się o czym rozmawiać i potrafi milczeć. Taką kobietę, w którą chce się wtulić twarz i do końca życia wdychać Jej zapach - Jej, a nie perfum, jakich używa. To właśnie jest ważne i paradoksalnie, dopiero kiedy mi tego zabrakło, pojąłem, na czym polega prawdziwe uczucie.
|
|
|
|