 |
|
przytulić, wypłakać i powiedzieć jaki świat jest zły.
|
|
 |
|
Mam cholerną ochotę Cię przytulić. Tutaj, teraz, zaraz, już.
|
|
 |
|
Masz u swojego boku osobę, dzięki której papierosy i kawa rano smakują lepiej, filmy są ciekawsze, nie masz już ochoty zanosić się spazmatycznym płaczem o trzeciej nad ranem. Osobę, dla której używasz perfum, na które odkładałaś przez kilka miesięcy, tylko dlatego, żeby raz powiedziała Ci, że "ślicznie pachniesz." Kogoś, kto jest. Oddycha tylko i wyłącznie dla Ciebie.
|
|
 |
|
" już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks. Dziś przytulę Cię po to, by zaraz odejść."
|
|
 |
|
"Nie rezygnuje się z ludzi, których się kocha..."
|
|
 |
|
a w Twoich ramionach świat wydaję się bardziej bueno , wiesz ?
|
|
 |
|
- ładna dzisiaj pogoda , świeci słońce , nie ma wiatru , kocham Cię i nawet ciepło jest , nie? - coo ? - no mówię , że ciepło jest.
|
|
 |
|
Widzę Cię w roli mojego przyszłego męża, kochanie ♥
|
|
 |
|
On jeszcze nie wie, ale będzie moim mężem ♥
|
|
 |
|
myślałam, że brakuje mi czułości, a nie ciebie. dopiero umawiając się z kilkoma chłopakami, będąc w luźnych związkach, zrozumiałam, że to brak twojej osoby powoduje u mnie bóle głowy i serca.
|
|
 |
|
bolą mnie te twoje czekoladowe, tajemnicze oczy, boli mnie twoja bluza, w której kidyś dumnie paradowałam, boli mnie twój uśmiech. bolisz mnie ty.
|
|
 |
|
tak. jestem o ciebie zazdrosna. piekielnie zazdrosna. nie mogę patrzeć jaki jesteś przy niej szczęśliwy. jak trzymasz ją za rękę. nie mogę. nie mam już siły. myślałam, że będę twarda, że nie zrobi to na mnie żadnego wrażenia. myliłam się. jednak nie znam siebie aż tak dobrze. i mimo tego, że mnie tak skrzywdziłeś, chciałabym być na jej miejscu...
|
|
|
|