 |
|
Jesteś wariatem,brak Ci piątej klepki
Ale zdradzę Ci sekret tylko wariaci są coś wariaci.
Alicja W Krainine Czarów
|
|
 |
|
Wieża,wieża, a w tej wieży 2 rycerzy,którzy wierzą, że w tej wieży złotowłosa w łóżku leży...
Złotowłosa nie leżała ,dawno temu już stąd zwiała, bo rycerze to frajerzy, nikt w te bajki już nie wierzy!!!
Każdy facet kawał drania, im nie chodzi o starania , im to w głowie tylko jedno - wykorzystać damę biedną!!!
No a morał z tego taki - rycerzyki to buraki , mieczyk wsadźcie w sobie w dupę
- nie jesteśmy takie
-GŁUPIE!!!
|
|
 |
|
Bezbolesne rozstania - znasz je dobrze stąd, że nawet na palcach może je policzyć ktoś bez rąk. / Huczu ♥
|
|
 |
|
jedno miejsce, wiele wspomnień.
|
|
 |
|
przekraczając wszelkie normy, nie stosując ograniczeń.
|
|
 |
|
trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić, ale jeszcze trudniej zrezygnować, gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz.
|
|
 |
|
- Weź szklankę
- Wziąłem i co?
- Upuść ją...
- Rozbiła się, co dalej ?
- Teraz ją przeproś i zobacz czy się znowu pozbiera..
|
|
 |
|
I 37 powodem, dla którego go uwielbiam, są jego dłonie, które dla mnie, zawsze będą najcieplejszymi dłońmi na świecie. / bezimienni
|
|
 |
|
Kiedy tak siedzę wtulona w niego, napawając się cudownym zapachem, jaki zostawia za sobą w powietrzu, często zdarza mi się wewnętrznie płakać, zatrzymywać łzy w oczach i przytulać się mocniej, jakby to miało przywrócić mi uśmiech. Wtedy dużo myślę, prawdopodobnie za dużo. Boję się i jednocześnie tak bardzo pragnę, by kiedykolwiek, niekoniecznie teraz, pokochał mnie. Tak, jak do niedawna kochał ją. Jednocześnie wiem, że nie jestem wystarczająco wyjątkowa, że mam tak wiele wad, iż moje marzenie jak zwykle, jest nieosiągalne (..) Dlatego przyjdź tu dziś, przytul mnie jeszcze raz, pozwól znów nabrać nadziei, że to kiedyś przyjdzie, że zapomnisz, co było, a skupisz się na tym co jest. Bo ja jestem. / bezimienni
|
|
 |
|
Mam bałagan w głowie, w życiu, w sercu, w planach. I czuję teraz, że jedynie Ty możesz to wszystko poukładać, więc proszę, przyjmij pełen etat i posprzątaj mnie, wymieć to co złe, wprowadź porządek, spokój, miłość. Tak bardzo chcę już być lepsza. / bezimienni
|
|
 |
|
Muskał ustami moje obojczyki i czułam na nich jego przyśpieszony oddech i sama nie wiedziałam, czy wytrzymam jeszcze kilka sekund przed tym, jak go pocałuję. Nikt tak na mnie wcześniej nie działał, nie wywoływał na moim ciele tylu dreszczy w zaledwie jednej sekundzie. Czułam się z tym wspaniale, zwłaszcza, kiedy wiedziałam, że on czuje to samo. / bezimienni
|
|
|
|