 |
|
ja pierdolę, błędne koło.
|
|
 |
|
na dłuższą metę, samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas - ciągły argument, by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera, gdy przestanę go mieć? ja nie chcę, żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem, za te kilka lat. nie chcę, żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś, choć wydaje mi się, że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach, chcę, żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.
|
|
 |
|
mogę chyba określić to jako marzenie; małe, ledwo co znaczące cokolwiek, ale jednak - marzenie. chcę, żeby się starał i co do calu planował ten wieczór, żeby wyciągnął mnie na seans, a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę, żeby, zaraz po wyjściu z budynku kina, deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego, cokolwiek. długie rozmowy, jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca, pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu, słysząc w oddali jego ciche chrapanie.
|
|
 |
|
czegoś mi brak, jest źle, ale nie najgorzej.
|
|
 |
|
ej, weź zczaj, że jedno Twoje spojrzenie w Moją stronę sprawia,
że stężenie miłości w Moim zakochanym organizmie przekracza normę, yo. ♥
|
|
 |
|
Dobre dziewczyny to złe dziewczyny... Które nigdy nie zostały przyłapane . :D
|
|
 |
|
“Czasem lepiej przegrać bitwę o swoje marzenia,niż zostać pokonanym nie wiedząc po co się walczyło”
|
|
 |
|
` zmierzam na szczyt, bo nie lubię latać nisko
własnie na szczycie jest moje stanowisko .
; ]
|
|
 |
|
A teraz odpierdolę Ci takie "patrz, co straciłeś", że się nie pozbierasz.
|
|
 |
|
a ty się nigdy nie staraj aby było dobrze.....
samo wyjdzie....
|
|
|
|