 |
Był piękny dzień. Słońce muskało ich twarz swoimi gorącymi promieniami. Siedzieli naprzeciwko siebie na zielonej łące i patrzyli sobie w oczy. W pewnej chwili posmutniał Mu wyraz twarzy, zrobił się poważny i zaczął powoli do niej mówić: - ''Kochanie, ja nie mogę tak dłużej..'' Wystraszona i zdezorientowana, pyta się: - ''Skarbie, co masz na myśli ?!'' - ''Nic, poprostu już mi gorąco w tym słońcu. Chodźmy w cień.'' Poczuła wielką ulgę: - ''Już myślałam..'' Nie zdążyła dokończyć, kiedy usiadł obok niej. Ich twarze się spotkały i już mieli zacząć się całować, kiedy on powiedział: - ''Nie martw się mała, nie przestanę Cię kochać. Jesteś moim największym skarbem, jaki kiedykolwiek miałem.''
|
|
 |
Dochodziła północ ona siedziala jak zwykle przed swoim lapkiem przegladając różne strony. Dostała smsa o treści "Spójrz przez okno".Zgasiła nagle światło z obawą ze to jakiś podglądacz, podeszła powoli do okna i zaczęła się przyglądać. Niczego nie widziała. Nagle jej oczom ukazał sie chłopak, który był zbudowany jak jej chlopak. Zaskoczona tym stała jak wryta. Miało go nie być. Nagle dostała następnego smsa o treści "Patrz teraz". W tym momencie do chłopaka podeszła jedna z jej koleżanek.Ich usta sie zbliżyły. Wybiła 12. Dostała następnego smsa "Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin, mam nadzieje ze prezent sie podobał".
|
|
 |
spektakularne salto emocjonalne z lądowaniem na dupie.
|
|
 |
gdy tęsknisz herbatę zamieniasz na kawę, piwo na wódkę, kredkę do oczu na papierosa, a łzy, łzy zostają.
|
|
 |
nie drąż takich tematów, bo się kosmos zawiesi, skarbiee.
|
|
 |
zjarałam się życiem jak paczką Pink Elephant .
|
|
 |
Choć nie przyjaźnimy się ze sobą prawie rok to ja wciąż mam nasze zdjęcia. Nie mam siły ich usunąć. Tęsknie. Za wszystkimi przepłakanymi nocami w jej towarzystwie. Za wszystkimi dzikimi jazdami. Za tym, że byłyśmy ze sobą tak cholernie zżyte. Za tym, że nigdy nie pozwoliła aby stała mi się jakakolwiek krzywda. Za tymi chwilami kiedy płakałyśmy ze śmiechu do bólu brzucha. Za to, że potrafiłaś podejść i wyjebać każdemu kto choćby tylko krzywo na mnie spojrzał, nie mówiąc już o jakimkolwiek negatywnym określeniu w kierunku mojej osoby. Za tym, ze jeżeli nam obydwóm podobał się jakiś chłopak, ty zostawiałaś go dla mnie, jak tylko zauważyłaś błysk w moich oczach, jaki pojawiał się gdy tylko go ujrzałam, lecz zawsze powtarzałaś 'jak ją skrzywdzisz to Cię zajebie'. za tym, że potrafiłyśmy w lato przesiadywać całą noc na podwórku, słuchać dołujących piosenek aż do świtu. Ale teraz już nas nie ma. Nie ma naszej przyjaźni. Nienawidzimy się. Spójrzmy prawdzie w oczy. Boli.Cholernie.
|
|
 |
pyskowanie - mówienie prawdy , której dorośli nie chcą słyszeć .
|
|
 |
a kiedy życie jest do dupy, lubi się kreskówki.
|
|
 |
tata - jedyny mężczyzna w naszym życiu, który nas nie zdradzi i nie przestanie nigdy nas kochać.
|
|
 |
kiedyś setki marzeń. dzisiaj setki wspomnień. które mam w pamięci i o których nie zapomnę.
|
|
|
|