głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mapeeet

klasyczne kłamstwa chłopaków : 1. potrzebuję czasu dla siebie  2. muszę to przemyśleć  3. nic nie piłem  4. to tylko koleżanka. zakłamana

patrycka050297 dodano: 12 grudnia 2010

klasyczne kłamstwa chłopaków : 1. potrzebuję czasu dla siebie, 2. muszę to przemyśleć, 3. nic nie piłem, 4. to tylko koleżanka./zakłamana

uwielbiam luźne spodnie  trampki  rap  miętowe Winterfresh  nieprzyzwoite zachowanie  przekleństwa. no i gdzie mi tu wyjeżdżasz z 'księżniczką'? proszę Cię  pomyśl. luckaa

patrycka050297 dodano: 12 grudnia 2010

uwielbiam luźne spodnie, trampki, rap, miętowe Winterfresh, nieprzyzwoite zachowanie, przekleństwa. no i gdzie mi tu wyjeżdżasz z 'księżniczką'? proszę Cię, pomyśl./luckaa

A gdy sie spotkamy to zademonstrujesz dwukropek i gwiazdkę.?

patrycka050297 dodano: 12 grudnia 2010

A gdy sie spotkamy to zademonstrujesz dwukropek i gwiazdkę.?
Autor cytatu: klamstwo

twierdzicie  że jesteście twardzi. a to my  nosimy nie wygodne szpilki przez które mamy dziesiątki odcisków  tylko po to  żeby nasze nogi wyglądały zniewalająco. to my musimy umierać z bólu przy wydawaniu na świat dzieci. my poddajemy się licznym zabiegom  'bo żeby być piękną  trzeba cierpieć.' to Wy podziwiacie nasze nogi  zacierając ręce. to Wy chcecie zostać ojcami i pragniecie podziwiać piękne i urodziwe kobiety. ale przecież to Wy   mężczyźni się dla nas poświęcacie i jesteście twardsi od niejednego kamienia. no pewnie.

abstracion dodano: 12 grudnia 2010

twierdzicie, że jesteście twardzi. a to my, nosimy nie wygodne szpilki przez które mamy dziesiątki odcisków, tylko po to, żeby nasze nogi wyglądały zniewalająco. to my musimy umierać z bólu przy wydawaniu na świat dzieci. my poddajemy się licznym zabiegom, 'bo żeby być piękną, trzeba cierpieć.' to Wy podziwiacie nasze nogi, zacierając ręce. to Wy chcecie zostać ojcami i pragniecie podziwiać piękne i urodziwe kobiety. ale przecież to Wy - mężczyźni się dla nas poświęcacie i jesteście twardsi od niejednego kamienia. no pewnie.

tak naprawdę to Wy   faceci jesteście nic nie warci. to od nas zależy istnienie każdego z Was. więc proponuję nam nie podskakiwać bo jeśli się zirytujemy to przestaniemy  rodzić dzieci. a uwierzcie  że wymarcie gatunku ludzkiego nie musi należeć do najprzyjemniejszych rzeczy.

abstracion dodano: 11 grudnia 2010

tak naprawdę to Wy - faceci jesteście nic nie warci. to od nas zależy istnienie każdego z Was. więc proponuję nam nie podskakiwać bo jeśli się zirytujemy to przestaniemy rodzić dzieci. a uwierzcie, że wymarcie gatunku ludzkiego nie musi należeć do najprzyjemniejszych rzeczy.

a to już dawno :P. teksty abstracion dodał komentarz: a to już dawno :P. do wpisu 11 grudnia 2010
a gdy będziemy mieć po 80 lat  podbiegnę do Ciebie ze swoim balkonikiem i stwierdzę  że skoro nie żyliśmy razem to chociaż umrzeć powinniśmy wspólnie.

abstracion dodano: 11 grudnia 2010

a gdy będziemy mieć po 80 lat, podbiegnę do Ciebie ze swoim balkonikiem i stwierdzę, że skoro nie żyliśmy razem to chociaż umrzeć powinniśmy wspólnie.

najbardziej bawią mnie wiadomości od jakiś palantów  twierdzących że złamałam im serce. żalą się bardziej niż kobieta podczas napięcia przed miesiączkowego. płaczą bo ich 'unikasz'. a później będą twierdzić  że oni jako płeć brzydsza i ten cholerny podgatunek ludzkości  są zdecydowanie twardsi i nie wiedzą co to łzy. rzucają się jakbyś co najmniej obiecała im trójkę dzieci  biały dom i swoją cnotę w pakiecie. takie problemy to do biura skarg i zażaleń  nie do mnie.

abstracion dodano: 11 grudnia 2010

najbardziej bawią mnie wiadomości od jakiś palantów, twierdzących że złamałam im serce. żalą się bardziej niż kobieta podczas napięcia przed miesiączkowego. płaczą bo ich 'unikasz'. a później będą twierdzić, że oni jako płeć brzydsza i ten cholerny podgatunek ludzkości, są zdecydowanie twardsi i nie wiedzą co to łzy. rzucają się jakbyś co najmniej obiecała im trójkę dzieci, biały dom i swoją cnotę w pakiecie. takie problemy to do biura skarg i zażaleń, nie do mnie.

przez całe życie dążę do tego  aby leżąc na łożu śmierci  ze świadomością że za parę sekund skończę swój byt  potrafić śmiać się do rozpuku łez.

abstracion dodano: 11 grudnia 2010

przez całe życie dążę do tego, aby leżąc na łożu śmierci, ze świadomością że za parę sekund skończę swój byt, potrafić śmiać się do rozpuku łez.

siadając na srodku mojego niebieskiego jak twoje oczy pokoju otwieram czerwone wino   nalewam je do keliszka  zachwycam się jego aromatem i smakiem. Zapalam twoje ulubione papierosy  dwa  bo przecież jestes tutaj ze mną dzisiaj  jeden dla mnie  jeden dla ciebie. Zaciągam się tytoniem najbardziej jak mogę i kłade się na śnieżno białym dywanie niezdarnie wylewając na niego czerwone pół wytrawne wino i  rozsypując papielniczke. zasypiam z myślą ze zaraz mnie zbudzisz z tego złego snu.   crunchme

crunchme dodano: 11 grudnia 2010

siadając na srodku mojego niebieskiego jak twoje oczy pokoju otwieram czerwone wino, nalewam je do keliszka, zachwycam się jego aromatem i smakiem. Zapalam twoje ulubione papierosy, dwa, bo przecież jestes tutaj ze mną dzisiaj, jeden dla mnie, jeden dla ciebie. Zaciągam się tytoniem najbardziej jak mogę i kłade się na śnieżno białym dywanie niezdarnie wylewając na niego czerwone pół wytrawne wino i rozsypując papielniczke. zasypiam z myślą ze zaraz mnie zbudzisz z tego złego snu. / crunchme

codziennie wieczorem  kiedy zaczyna się noc siadam na łóżku  wypijam gorące kakao z dużą ilością mleka  parząc przy tym delikatnie pogryzione wargi. wkładam słuchawki do uszu  zamykam oczy i płacze.   crunchme

crunchme dodano: 11 grudnia 2010

codziennie wieczorem, kiedy zaczyna się noc siadam na łóżku, wypijam gorące kakao z dużą ilością mleka, parząc przy tym delikatnie pogryzione wargi. wkładam słuchawki do uszu zamykam oczy i płacze. / crunchme

bożonarodzeniowy poranek. w piekarniku wspólnie upieczony piernik. powietrze pachnące mandarynkami  a my zmarznięci po pasterce pod grubym kocem. migocące na tysiące różnych kolorów  lampki na mojej małej choince. nic mnie nie cieszy tak jak te małe świąteczne drobiazgi  a no i ten jeden nieco większy w postaci Ciebie.

abstracion dodano: 10 grudnia 2010

bożonarodzeniowy poranek. w piekarniku wspólnie upieczony piernik. powietrze pachnące mandarynkami, a my zmarznięci po pasterce pod grubym kocem. migocące na tysiące różnych kolorów, lampki na mojej małej choince. nic mnie nie cieszy tak jak te małe świąteczne drobiazgi, a no i ten jeden nieco większy w postaci Ciebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć