 |
- byłaś błędem. - błąd co najwyżej popełniła Twoja matka, kiedy nie zdecydowała się na aborcję.
|
|
  |
dziś nie liczy się przeszłość i to, jak
się traktowaliśmy. nieważne jest to,
że z dnia na dzień zrywałeś ze mną
kontakt, bo Twoja Miłość była
zazdrosna o więź, jaka znajdowała się
między nami. mimo wszystko,
pamiętaj, ja dla Ciebie będę zawsze,
bo przyjaciół się nie opuszcza. ~poonadhoryzont~
|
|
  |
jeszcze kiedyś Cię odnajdę tylko nie odchodź zbyt daleko..
|
|
 |
jeżeli nam nie wyjdzie, trudno taki los, a póki co te siedem lasów, rzek, i gór wysokich, wiem że zdobędziemy je .
|
|
 |
zamykam oczy, i znów wierze jak nigdy . i błagam nie wiem kogo by więcej już nie krzywdził .
|
|
 |
i popatrz wszystko jakieś prostrze dziś . dobrze jest wiesz chociaż nie do końca tak miało być . przed chwilą jeszcze brakowało mi sił, ale podniosłem się i teraz dalej chce iść .
|
|
 |
niby dobrze , ale źle -.-
|
|
 |
kiedyś miałam prawo mieć nadzieję, że za mną pobiegniesz. teraz mogę mieć pewność, że nawet Cię to nie ruszy. to najgorsza świadomość jaką miałam przez te parszywe 18lat.
|
|
 |
o to właśnie w tym wszystkim chodzi, na początku ma boleć, łzy, krew i próby samobójcze mają dać Ci do zrozumienia, że życie w każdej chwili może z Tobą tak po prostu wygrać. i właśnie wtedy kiedy ono pokłada Cię po raz kolejny na glebę, Ty musisz wstać choć nie wiem jak cholernym wyczynem by to było, wstać i uświadomić sobie, że jest jeszcze wiele rzeczy, które mogą cieszyć, że jest wiele osób, którym zależy. z uniesioną głową ku górze iść przed siebie, nie dając życiu kolejnej satysfakcji z wygranej, i już nigdy nie popełnić tego samego błędu, już nigdy więcej nie cierpieć tak samo .
|
|
 |
znów dał mi posmakować niespełnionych obietnic. znowu odszedł. bez żadnych wyjaśnień. tak po prostu. zostawił mnie samą ze wszystkimi wspomnieniami. a podobno tak mu zależało . wszystko runęło w jednej sekundzie . padło kilka niepotrzebnych słów, które zabolały.. kurewsko zabolały . próbuję to wszystko jakoś ogarnąć, zrozumieć, poukładać .
|
|
 |
zamiast schudnąć, tyję. zamiast zapomnieć, wspominam. zamiast wziąć się w garść, rozklejam się jeszcze bardziej. zamiast odejść, wracam.zamiast kochać, nienawidzę. zamiast nienawidzić, kocham. zamiast śmiać się, płaczę. zamiast żyć, umieram .
|
|
|
|