 |
|
świadomość własnych pragnień jest straszna.
|
|
 |
|
czekasz na tę jedną chwilę, serce,jak szalone bije.
|
|
 |
|
zbyt często stawia się przecinek tam,gdzie powinno postawić się kropkę.
|
|
 |
|
nie składaj obietnic,których nie możesz dotrzymać.
|
|
 |
|
“ Nie chciała już niczego przeżywać w myślach. Chciała wszystko przeżywać naprawdę. ”
|
|
 |
|
Jasno opracowany cel. Nie zaczynam od jutra- zaczynam od dziś.
|
|
 |
|
znowu odpadł mi kawałek serca, zostało coś jeszcze?
|
|
 |
|
Wiem, że nic z tego nie będzie. Jesteśmy jak dwa różne światy. Oprócz kilku spotkań, nic nas nie łączy. To co między nami jest to tylko jakaś kiepska przyjaźń bez przyszłości. Jednocześnie w mojej głowie wyglądamy tak dobrze i czujemy się tak samo. Wyobrażam sobie jak mnie przytula, całuje, bierze za rękę. Takie głupie dziecinne rzeczy, a robią mi tyle nadziei. I czekam, cały czas, aż on napisze, bo mi jest głupio. Zawsze trafie jak jest zajęty. Czasem gdy napisze skacze mi ciśnienie, ale zaraz po tym przypominam sobie, że to tylko wiadomość. Dla niego to nic nie znaczy, ale właśnie ta wiadomość poprawia mi nastrój na następny tydzień...
|
|
 |
|
Jeśli będzie chciał mnie znaleźć to znajdzie do mnie drogę.
|
|
 |
|
Nie ma już Nas, jesteś Ty i jestem ja, każde z nas oddycha osobno. Jestem gdzieś posród chaosu rzeczywistości, w której Ciebie brakuje. Siedzę tu sama, taka nieposkładana i taka niesamodzielna. Kreślę tych kilka słów, których Twoje oczy nigdy nie ujrzą. Kocham Cię, kocham każdą najmniejszą cząstkę Ciebie. Nie wyobrażam sobie samotnych dni, kiedy to nie czuję Twojego oddechu na mojej skórze. Nie wyobrażam sobie braku ciepła Twoich słów ani braku wspólnie pitej kawy. Najgorsza jest myśl, że Twoje usta już nie będą całowały moich, a inne, całkiem obce. Nie ma szczęśliwych zakończeń, nie żyjemy w bajce, pora się obudzić i spróbować zacząć żyć na nowo. Poskładać swoje serce w jedną całość, znaleźć w sobie siły i mieć nadzieję, że wrócisz nim zgaśnie słońce. Pora otrzeć łzy, pora by nie pytać czy wszystko w porządku.
|
|
|
|