 |
|
nigdy nie powiesz mi, że kochałeś mnie
|
|
 |
|
Zaciskam pięści i patrze przed siebie, mój świat rozpada się na części, a Ty nic o tym nie wiesz
|
|
 |
|
gdy kiedyś odejdziesz - nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też
|
|
 |
|
zgubiło się, zgubiło się pieprzone zaufanie
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo.
|
|
 |
|
"A w ogóle to się nie zdarza żeby znowu było tak jak już było."
|
|
 |
|
Widziałem krople łez na jej ustach. Na ustach tej, którą kocham. Była delikatna jak zawsze i zarazem tak chłodna, jak ktoś całkiem daleki. W jej oczach pustka, przerażająca pustka choć źrenice pozornie próbowały się uśmiechać. Czułem jej zimny oddech na swoim karku, czułem ten ból, czułem jak na ramieniu koszulka przesiąka jej łzami, nie zrobiłem nic. Opuszkami palców na wargach uciszałem jej krzyk. Tłumiła w sobie wiele, coraz więcej. Tłumiła marzenia i chęć ich spełnienia. Nóż przy krtani, ucisk w płucach, brak oddechu, dławiła się krwią, lecz nie powiedziała nic. Chciała tak. Chciała umrzeć ze świadomością życia. Chciała. / Endoftime.
|
|
 |
|
Często mijamy się z tym, czego mogli byśmy chcieć, czegoś szukamy , mimo, że to właśnie tutaj jest.
|
|
 |
|
Amator wrażeń, portfoliograment z krótkim stażem,
to moja droga od dna bólu, do spełnienia marzeń.
|
|
 |
|
Nie mów, że go nie kochasz, wciąż widzę go w twoich oczach./jachcenajamaice
|
|
 |
|
w próżnym biegu straciłam oddech
|
|
|
|