 |
|
tak trudno było mu powiedzieć słowo "żegnaj".
|
|
 |
|
są tylko oni, reszta świata sie nie liczy.
|
|
 |
|
czemu tak dużo czasu zajęło Ci znalezienie mnie?
|
|
 |
|
potrzebuję Cię na dłużej niż tylko na wieczór.
|
|
 |
|
Płynę czółnem w dół czarną chańczą, mijam konary, w sówary wpadam stamtąd.
Muszę wydostać ja jak najpradzej inaczej wmłucą mnie komary wstrętne.
|
|
 |
|
Wokół Ciebie wszystko co najlepsze : woda,ogień, ziemia, powietrze. Nie zgub się w bałaganie, nie utoń w bagnie, to natura pozwoli Ci żyć naturalnie
|
|
 |
|
To jest las
Las o północy.
To jest Morze, Dno Morza.
To jest Ogród, który otwiera się dzięki Świetle Księżyca...
|
|
 |
|
i nie darowałabym sobie, gdybym nie dała ci kolejnej szansy, tej setnej.
|
|
 |
|
mimo, że wiedziałam, że sprawy same się nie rozwiążą, postanowiłam się nie wtracać.
|
|
 |
|
zebyś tracąc mnie, poczuł, że tracisz wszystko.
|
|
|
|