 |
|
sexy boys, fancy boys, playboys, bad boys.
|
|
 |
|
i fink u freeky and i like you a lot
|
|
 |
|
odwołajmy wszystko, po prostu mamy siebie dość.
|
|
 |
|
siedem jeden zrób salut, wiozę się pomału, wiozę się pomału.
|
|
 |
|
nie kocham, a mimo wszystko brnę w to.
|
|
 |
|
brak energii na cokolwiek.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Razem na zawsze, razem do piekła
|
|
 |
|
Każdy mówi na płycie, że jest jeden na milion, Ty nie ufaj matematyce i magii imion
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami..
|
|
 |
|
Zacząłem potrzebować tego, na co mówisz bliskość. Z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą.
|
|
 |
|
za każdą chwilę twą, którą kieruję, bo ty dajesz mi do tego właśnie tą moc,
teraz dziękuję.
|
|
 |
|
rób to co robisz brat, świat jest dziki. nie pozwól by ktokolwiek mówił, że jesteś nikim.
|
|
|
|