 |
|
I co z nami? Już raczej nic kurwa.
Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.//Big_A
|
|
 |
|
Inna, następna - sylikon blond włosy,
tylko pape otworzyła larwy miałeś dosyć.//Sobota
|
|
 |
|
` telefon milczy, nikt nie pyta co słychać... `
|
|
 |
|
` i żaden, nawet największy ból nie jest w stanie mnie zabić dziś, możesz na rany mi posypać sól, ale poddają się tylko słabi, wstyd mi, gdy patrzę w przeszłość dziś, coś pękło, nie wiem nawet dokąd iść i chyba w nas już uczuć nie ma, ucieka czas, więc nie myśl o problemach... `
|
|
 |
|
Ochłapy nie dla mnie, myślisz, że gadasz z baranem?
Nikt z was nie przypuszczał, że otworze drzwi taranem.//Peja
|
|
 |
|
` nie ma życia bez pożegnań, bez bólu, bez łez, nie ma szczęścia danego raz na zawsze, wiem... `
|
|
 |
|
Wkurwiony wzrok.
Wokół chaos, amok, mrok.
Rymami będę ział jak ogniem smok.
Wokół panika, strach, szok.
Nie ma stop.//WuZet
|
|
 |
|
` mam głupie wrażenie, że jeżeli nie ma dla mnie miejsca przy niej, nie ma dla mnie miejsca nigdzie... `
|
|
 |
|
Mam wizję, ze ich w czarnych workach wywożę.//WuZet
|
|
 |
|
Beztroska zamieniła się w walkę o dobrobyt.//Słoń
|
|
 |
|
"Humor, zepsuty humor przez taką kurwę.."
|
|
 |
|
też myślałem ziomuś że ona jest prawdziwa
(..)
Wolałem dać zamiast brać kurwa wyszła lipa.//Małach
|
|
|
|