 |
|
Każdy gdzieś biegnie, szał świąt opanował całe społeczeństwo. Kolejki w galeriach, bo przecież trzeba każdemu coś kupić, stos pierogów i karp na stole to tradycja. Kolorowa choinka przy oknie i ogrom świecidełek ją zdobiących, sztuczne uśmiechy i życzliwość są niezbędne. Brak śniegu nic nie zmienia, każdy gna na łeb na szyję by tylko zdążyć na czas. Pasterka? Tylko teoretycznie, bo zamiast do kościoła, każdy pójdzie się schlać ze znajomymi. Wszędzie dookoła kolorowe święta, tylko my, szarzy i tacy sami, jak przez cały, wyblakły pieprzony rok./mr.lonely
|
|
 |
|
Nie powtarzaj mi, że to nieważne. Wierzę w każde słowo, jak w Ciebie. Jesteś numerem jeden dla mnie, a Ty na poważnie tego nie bierzesz. Zanim zaczniesz się wahać, zobacz gdzie jestem, daję Ci wszystko. Nadal niezmiennie mogę być wszędzie, a wciąż jestem blisko.//MNIA
|
|
 |
|
Daj mi dłoń, pierwsza wyciągnij rękę.
Dotknij skroń, zobacz jak pulsuje serce.
Pierdol wszystko, bo co będzie to będzie.//B.R.O
|
|
 |
|
Te kilka słów, które możesz wpuścić pod skórę,
Czasem ważą tyle, że mogę tego nie unieść,
To musi być lepsze niż jutro i pojutrze,
Chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć.//Onar
|
|
 |
|
Nie wciskasz kitu, gdy się uśmiechasz, w dobie plastiku to zostaje bez zmian.//MNIA
|
|
 |
|
` nie narzekaj, że masz pecha, że nieba nie ma , jak masz co jeść i masz gdzie spać, to najlepszy czas, żeby zapomnieć o problemach, wziąć się w garść... `
|
|
 |
|
` emocjonalne katharsis, pierdole archetyp, że muszę być twardy... `
|
|
 |
|
` nie byłaś warta nawet mgnienia oka, a zabrałaś kilka miesięcy moich spojrzeń... `
|
|
 |
|
Mocno chcę zaufać, ale nie chcę słuchać, masz być tutaj, albo nie możesz być tam.//MNIA
|
|
 |
|
Nie gram va bank, czy w otwarte karty, w ogóle nie gram, bo jestem podatny
na uzależnienia, kobiety. Poza tym - za często uciekam, spisuje na straty je.//MNIA
|
|
 |
|
Niesie mnie coś więcej niż pragnienie zmian,
eksploruje siebie, bo na wiele mnie stać
i wiele chcę, wiele więcej niż stać tutaj.//MNIA
|
|
|
|