 |
właśnie teraz, kiedy wracasz na nowo staram sobie odnowić wspomnienia. te najbardziej podłe. bolące jak żadne inne. rozdrapuję stare rany. tylko po to, aby w końcu oprzytomnieć i nie pozwolić po raz kolejny na to byś mnie miał. przypominam sobie każdy z momentów, kiedy pełen satysfakcji zadawałeś mi ból, bezwzględnie spoglądając na moje łzy. boli. ale wolę cierpieć wspominając niż po raz kolejny przeżywać to chore piekło, zwane miłością. / abstracion.
|
|
 |
Jest ci źle , nikt nie ostrzegł , że możesz się pobrudzić .
Teraz pierdol się , nie chcę cię , możesz się łudzić ! ;]
|
|
 |
Czasami nad ranem , ciągle jeszcze pijana budziłam się , drżąc z zimna i musiałam pójść do łazienki . Wracając , widziałam swoje odbicie w lustrze ; policzki poorane ciemnymi strużkami resztek po makijażu i czerwone plamy zaschniętego wina , rozlanego na moje piersi , gdy ręce trzęsły mi się od łkania , lub gdy byłam już tak pijana , że rozlewałam wino podnosząc kieliszek do ust . Włosy , przyklejone do czoła i szyi . I gdy widziałam to odbicie w lustrze , dostawałam ataku nienawiści i pogardy do siebie . Do niego . Do NAS ..
|
|
 |
Przyznam , to prawda , że chcę więcej niż mam i jeśli to zdobędę , a tak będzie , chcę byś był tam . ; )
|
|
|
|