 |
|
zadzwoniłeś. umówiliśmy sie o 18. tam gdzie zawsze. przyszedłeś.odrazu wiedziałam ,ze coś jest nie tak. przeciez zawsze witałeś mnie słodkim uśmiechem i masą całusów. owego dnia tego nie uczyniłeś. powiedziałes, ze nie ma co tego dalej ciągnąć. że nic do mnie nie czujesz. jak gdyby nigdy nic odszedłeś. mi w jednej chwili świat sie zawalił a ty po prostu poszedłes do domu.upadłam na śnieg. byl lodowaty, jak twoje serce w stosunku do mnie.
leżałam tak przez jakiś czas. potem uświadomiłam sobie ,że nie będe szlochac przez takiego debila. znajde kogoś innego kto będzie pasował mi nawet do butów. wstałam i poszłam do domu/slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
po raz kolejny zostawiłeś mnie. przez cały czas Ci wybaczałam.. teraz nie dostaniesz rozgrzeszenia. możesz przychodzić z podkulonym ogonem. z kwiatami, mercedesa mi mozesz kupić. ni chuja. nie wybaczę. /slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
plany na jutro, pojutrze, za tydzień, miesiąc?! wstać, przeżyć dzień bez ciebie, wrócić do łóżka./slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
jakiś kawałek mnie, nie wiem jak duży, zawsze będzie Cię kochał. / - karxx
|
|
 |
|
odeszłeś. po tygodniu napisałeś z ironią czy płakałam. płakałam?. mam płakać po odejściu kogoś kto pasował mi do butów? /slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
a miłość? miłość na wakacjach./slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
odejdź z klasą. pocałuj mnie ostatni raz tak jak pocałowałeś za pierwszym. / - definicjamilosci
|
|
 |
|
nie chcę wysportowanego bruneta, z błękitnymi oczami. chce chłopaka ,którego serce będzie szybciej biło gdy mnie zobaczy. czy to tak dużo?/slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
wyrzuciłam telefon. przestałeś do mnie pisać, nie potrzebny mi juz./slowemnieogarniesz
|
|
|
|