 |
|
widziałam jak twoja nowa kręcidupa wciska swoje półmetrowe tipsy w twoje baggy, więc wiem co to zazdrość, słońce. / smacker_
|
|
 |
|
to nigdy nie mogło się udać. nie miało prawa wyjść. nie pasowaliśmy. dwa tak samo pojebane charaktery. dwie zbyt dumne osoby. / smacker_
|
|
 |
|
przecież mogę sobie jeszcze pocierpieć, a co mi tam..
|
|
 |
|
na tą chwile wole mieć obok siebie flaszke, wybacz kochanie.
|
|
 |
|
wątpisz ? to znaczy że nigdy nie byłeś tego pewien.
|
|
 |
|
wstaję z łóżka i już wiem, że popełniam błąd.
|
|
 |
|
Dam Ci radę na przyszłość. Nie zaczynaj czegoś, czego nie jesteś w stanie skończyć. Nie zaczynaj czegoś, co budzi w Tobie strach. Nie zaczynaj czegoś, do czego jeszcze nie dorosłeś.
|
|
 |
|
nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące, zdecydowałeś się odejść, to idź.
|
|
 |
|
znowu rozpieprzyłeś wszystko co już poskładałam, moja praca poszła się jebać przez Twój przyspieszony oddech przy moim uchu, krótkie intensywnie wbijające się w moje oczy spojrzenie zielonych oczu, szept tak kuszący i odszedłeś, znowu, zawsze tak robisz.
|
|
 |
|
dopiero teraz doświadczyłam Twojego chamstwa.
|
|
 |
|
chyba działasz na mnie jak 1/4 świata, jak 1/1000 mężczyzn.
|
|
|
|