 |
|
Zawsze sobie postanowię, że schudnę. A potem i tak wpierdalam jak pojebana.
|
|
 |
|
Są chwile w których nie wiesz czy chcesz znać prawdę czy po prostu zamilknąć wierząc, że jednak jest tak jak to sobie wymarzyłaś.
|
|
 |
|
nie wiesz jak to jest patrzeć na własne szczęście, wymykające się gdzieś między chwilami zastanowienia, kiedy nocami świadomość rozdziera duszę na miliony kawałków, zadając Ci ciosy prosto w serce powoduje, że wyjesz z bólu. kiedy widzisz własne marzenia będące tuż obok, gdy są jakby na wyciągnięcie ręki, a jednak doskonale wiesz, że nie możesz ich dotknąć. każdego dnia odczuwając powietrze, masz pewność, że to właśnie ono stopniowo zgniata Ci klatkę piersiową, skoro nie wiesz jakie to uczucie, na co dzień targować się z życiem o kolejny oddech, to proszę Cię, nigdy nie wmawiaj mi, że będzie dobrze. / endoftime.
|
|
 |
|
A wieczorami wciąż mam nas przed oczami .
|
|
 |
|
Nie ma to jak zezgonować już po 21 i przespać rozpoczęcie nowego roku. Tsaa, zajebiście nie ma co . ♥
|
|
 |
|
po raz kolejny tak idealnie unosząc kąciki swych ust, z setek innych, z pozoru nic nieznaczących uśmiechów, własnym potrafi nadać sens pomijanej codzienności. / endoftime.
|
|
 |
|
` Wiedz, że chociaż mówię, że już Cię nie kocham, że nie znam, że mi nie zależy. To i tak będę Ciebie kochała. Masz coś w sobie takiego nie do opisania. Za to Cię kocham. I tak naprawdę moim marzeniem noworocznym było ' żeby 'MU' , w końcu tak na prawdę, na serio, serio, zależało... [ xgrrx . ]
|
|
 |
|
nieważne czy ubiorę elegancki płaszczyk czy może wciągnę na siebie szarą bluzę, wybiorę rurki czy może przyduże dresy, czy będę wolała chodzić w szpilkach czy starych najkach. nieistotne czy na szyi nosić będę drogi naszyjnik czy wręcz przeciwnie, stawiając na luz wybiorę wielgaśne słuchawki, a w dłoni zamiast błyszczyka trzymać będę kolejnego szluga. bez względu na ilość hajsu w kieszeni, Oni przy mnie będą zawsze, bo dla Nich jestem czymś bezcennym, przy czym wszystko inne traci jakiekolwiek znaczenie. / endoftime.
|
|
 |
|
` Siedziała na dworze, w ciemną i zimną noc, z kumpelami. Piłyśmy szampana . Nagle wstałam, poszłam na środek drogi i trzymając szampana krzyczałam ' No miłość, w tym roku masz być lepsza. No dawaj, chodź się ze mną upij . Żółwik ' . Taa, czasami mi odpierdala . [ xgrrx . ]
|
|
 |
|
` I oby moje noworoczne postanowienie się spełniło. [ xgrrx. ]
|
|
 |
|
so, I died bejb. amen. † endoftime rlz.
|
|
|
|