PAMIĘTASZ CO BYŁO ROK TEMU ? PAMIĘTASZ, JAK JESZCZE BYŁAM DLA CIEBIE KIMŚ? PAMIĘTASZ JAK RAZ NA JAKIŚ CZAS DO MNIE NAPISAŁEŚ? PAMIĘTASZ, TO CO BYŁO MIĘDZY NAMI, BYŁO WSPANIAŁE... ALE SIĘ SKOŃCZYŁO, DOKŁADNIE OD 7 MIESIĘCY JESTEM DLA CIEBIE NIKIM, ALE W ŚRODKU WIEM, ŻE NA PYTANIE 'KIM JA JESTEM DLA CIEBIE' NIE ZNAŁBYŚ ODPOWIEDZI... NIE UDAJĘ, ŻE OD 2 M-CE, MAM NA CIEBIE WYJEBANE, UŁOŻYŁAM SOBIE ŻYCIE, MAM ZAJEBISTEGO CHŁOPAKA, ZAJEBISTĄ PRZYJACIÓŁKĘ, JESTEM PO PROSTU SZCZĘŚLIWA... ALE BRAKUJE MI WŁAŚNIE CIEBIE, CHOC BYŁEŚ CHUJEM, TAK, TAK PO PROSTU.. WIESZ, ŚNIŁEŚ MI SIĘ. ŚNIŁO MI SIĘ, ŻE 'UŁOŻYŁO' SIĘ MIEDZY NAMI, I JAK ZROBIŁEŚ SIĘ DOSTĘPNY ZNÓW SIEDZIAŁAM Z WŁĄCZONĄ NK I OTWORZONYM OKIENKIEM, Z MYŚLĄ, ŻE NAPISZESZ... JESTEM JEBNIĘTĄ DZIEWCZYNĄ, KTÓRA... PRZEPRASZAM ZA TO SWOJEGO CHŁOPAKA...
|