 |
strikingly.moblo.pl
nie przejmuj się mną. będę sobie Ciebie po cichu kochać a Ty sobie żyj po swojemu.
|
|
 |
|
nie przejmuj się mną. będę sobie Ciebie po cichu kochać, a Ty sobie żyj po swojemu.
|
|
 |
|
za dużo klnę, mam wyzywający makijaż i cięty język,
zdarza się, że kradnę. zazwyczaj znajdziesz mnie za garażem
palącą skręta z piwem w lewej ręce, ale z natury nie jestem
zła po prostu ukształtowałam się z wiekiem, można mnie kochać.
|
|
 |
|
Koło czwartej nad ranem. Usiadła przy grobie brata, odpaliła papierosa i parząc sobie palce zapaliła znicz. Zaczęła nucić coś pod nosem. 'Pamiętasz?' Ciche pytanie i łzy w oczach. 'Zawsze przy tej piosence brałeś mnie do tańca.' Starła szybko łzę z policzka. 'Nie. Nie płaczę. Obiecałam Ci przecież.' Szepnęła łamiącym się głosem i znów przejechała dłonią po twarzy. 'Nie. Właściwie to płaczę.' Powiedziała ostatkiem sił i łzy trysnęły z jej oczu. 'Płaczę, bo przytłacza mnie myśl, że ze mną nie zatańczysz, że nie przytulisz mnie, kiedy będę tego potrzebować, że nie sprawdzisz mojego nowego chłopaka. Ten ból tak cholernie rani wnętrze całej mnie. Nie wiem co robić. Wciąż mam wrażenie, że wyszedłeś tylko do sklepu.' Zatruła płuca dymem. 'Ej, tam. U góry.' Spojrzała w niebo i bezskutecznie starała się utrzymać normalny ton głosu. 'Zwróć mi go. Nigdy o nic Cię nie prosiłam, ale dziś...Zwróć mi brata.' Jej cichy szept wplótł się w wiatr. [just_love.]
|
|
 |
|
Lubię te oczy, lubię ten głos, lubię te włosy, lubię te policzki i te szerokie bluzy lubię. Lubię te chwile, lubię te wieczory, lubię te spacery, lubię te piosenki. Lubię ten oddech, lubię ten śmiech i chyba Ciebie lubię. Chyba Cię Kocham. Na pewno
|
|
 |
|
Przepraszam, że często przeklinam, że często strzelam fochy. Przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca. Przepraszam, że tak cholernie cię kocham. || nie wiem kogo
|
|
 |
|
I siedzę, jak ta pierdolnięta, z nadzieją, że w końcu się odezwie. / just_love
|
|
 |
|
Tak, jestem beznadziejna.
|
|
 |
|
Mogę przemilczeć, przeczekać, przeżyć, wybaczyć, ale nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
Potrzebuję tylko jednego człowieka. Tylko jednego, który zrozumie.
|
|
 |
|
A ty, zastanawiasz się czasem dokąd zmierzasz?
|
|
 |
|
Jeśli tylko zapragniesz - zniknę.
|
|
|
|