|
Zastanawiam się co między nami nie gra. Myślę, że za bardzo nadajemy na tych samych falach, zbytnio lubimy to samo, za bardzo jesteśmy podobni by móc być razem szczęśliwi.
|
|
|
Jesteś tak specyficzny dla mnie, że czasami zastanawiam się co mnie w Tobie ujęło. Nie dochodzę jednak do żadnych realnych wniosków. Może po prostu to cały Ty i tylko takiego Ciebie chcę.
|
|
|
Ucieczka nie jest sposobem na pozbycie się problemu. Łudzimy się, że on powali znika, jednak on tylko rośnie w siłę by uderzyć w nas z podwójną mocą, pozbawiają nas resztki sił.
|
|
|
Jesteśmy zbyt podobni, mamy wiele identycznych cech. to jest powodem naszej wspólnej klęski...
|
|
|
Wiem, że jesteś przy mnie każdego dnia. Czuję Twoją obecność. Szkoda, że nie rozumiesz jak bardzo boli mnie każde Twoje szorstkie słowo.
|
|
|
Tak bardzo chciałbym na końcu życia powiedzieć, że niczego nie żałuję.
|
|
|
"Jeżeli ja zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie"
|
|
|
Życie toczy się dalej. Ludzie odchodzą, inni przychodzą na ten świat, nie wiedząc jaki on jest. Często stykają się z przeszkodami, rozczarowują, ale czy nie na tym polega życie? Tak naprawdę dopiero po upadku dowiadujemy się jacy jesteśmy mocni, nabieramy siły. Na samym końcu możemy powiedzieć, że nauczyliśmy się wreszcie żyć. podczas tej ostatniej lekcji, która mówi, że tracąc wszystko, doceniamy jak pięknie jest czuć powiew wiatru na skroni.
|
|
|
Nie zapomnę o Tobie, bo się nie da, za dużo się wydarzyło. Natomiast nie będę dłużej żyła przeszłością, wspomnieniami. Byleś dla mnie powodem do istnienia, teraz jesteś powodem mojej zmiany. Udowodnię Ci jak wiele straciłeś...
|
|
|
Chyba czas stanąć na nogi, mimo wszystko, życie nie zawsze jest usłane różami, niektóre mają kolce i te najbardziej ranią...
|
|
|
Są takie chwilę, kiedy cały świat przestaje istnieć. Bez niego nie ma nic. A przecież wiedział, że jest wszystkim w co wierzyłaś...
|
|
|
Rozum przestał nakazywać co dobre a co złe. Serce skamieniało. Coś w niej pękło...
|
|
|
|