 |
|
- Jadłeś już? - Jadłaś już? - Ty mnie przedrzeźniasz? - Ty mnie przedrzeźniasz? - Kocham Cię... - Tak, jadłem.
|
|
 |
|
- Idiotka, debilka, frajerka... - Skończyłeś już wymieniać swoje byłe?
|
|
 |
|
Oficjalnie wypierdalam cię z mojej psychiki.
|
|
 |
|
Nie chcę faceta, który zapuka do mojego serca, niepewnie zapyta czy może wejść i przeprosi za to, że a nuż przeszkadza. Chcę takiego, który wpadnie trzaskając drzwiami, z błyskiem w oku i fajkami w kieszeni. Chcę kogoś, kto rozkochując mnie w sobie, trochę namiesza. Ciebie chcę.
|
|
 |
|
nie cierpię, gdy ludzie, na których mi zależy mnie ignorują. nie cierpię tego momentu, gdy nasze oczy na chwilę się spotykają, a Ty czytasz z nich jak z otwartej księgi. nie cierpię Twojego uśmiechu, który kiedyś tak wiele dla mnie znaczył. nie cierpię mojego udawanego uśmiechu, gdy muszę stać koło Ciebie. nie cierpię, gdy zachowujesz się jakby nigdy nic się nie stało. nie cierpię tego, że nie mogę Cię zapomnieć tak łatwo, jak Ty mnie...
|
|
 |
|
nie potrafię z Ciebie zrezygnować, przepraszam.
|
|
 |
|
PERMANENTNY NIEDOSYT CIEBIE .
|
|
 |
|
- czego Ty w ogóle chcesz ? - chcę by pewnego dnia się obudził i stwierdził : nie , nie dam jej tak po prostu odejść . tego chcę .
|
|
 |
|
każdego dnia uczysz mnie mieć na ciebie wyjebane .
|
|
 |
|
możesz zabrać mi wszystko. pewność , miłość mojego życia , odebrać mi urodę , ale kurwa nigdy nie odbierzesz mi przyjaciół , szmato.
|
|
 |
|
najdziwniejsze w tym wszystkim było to , że gdy zniknął z jej świata ona wiedziała , że kiedyś znów się spotkają .
|
|
|
|