 |
|
nie mam recepty na jutro , nie umiem pomóc ludziom .
|
|
 |
|
jej problemy zwykli , nazywać "błahe" .
|
|
 |
|
nie lubię niedomówień , niedopowiedzeń , pomyłek i słów podkreślonych czerwonym flamastrem .
|
|
 |
|
wszystko okej ? - nie , ale miło , że pytasz .
|
|
 |
|
rzeczywistość zderza się w fikcją , nienawiść z miłością , a fantazja ze zdrowym rozsądkiem . ty jesteś gdzieś pomiędzy i nie wiesz co właściwie robić
|
|
 |
|
znasz , nie znasz , co za różnica ?
|
|
 |
|
widzisz jaka jestem słaba , tyle cierpienia już na mnie spadło , tyle bólu dźwigam co dnia , a za co ? za to , że chce komuś ofiarować miłość - najpiękniejsze uczucie na świecie . dlaczego ty masz zawsze rację , a ja naiwnie wierzę , że tym razem będzie inaczej , a potem znów cierpię , owijając bandażem kolejną ranę ?
|
|
 |
|
nie odkładajmy na jutro tego, co trzeba naprawić dziś
|
|
 |
|
Moje dłonie jeszcze Tobą pachną, wiesz
|
|
 |
|
czemu wszechświat obszedł się z Nami tak okrutnie?
|
|
 |
|
ja to wiem i Ty to wiesz. Tylko do nich nic nie dociera.
|
|
 |
|
nieczęsto zdarzało mi się miec u boku wszystkich tych, których kochałam.
|
|
|
|