 |
|
Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko..
|
|
 |
|
wypijmy za to życie , które potrafi pieprzyć się , jak najlepsza dziwka ..
|
|
 |
|
już tylko się znamy - to wszystko .
|
|
 |
|
Siedziałam na łóżku z laptopem , Jogobellą truskawkowo-bananową , pisząc ze znajomymi na gadu dostałam wiadomość od nieznanego numeru ` Odpierdol się suko od mojego chłopaka ! ` nie wiedząc o co chodzi odpisałam z kim mam przyjemność , kierowałam palec już na ` enter ` ale do pokoju wbiegł on . – Co Ty tutaj robisz taki zmachany ?! –Bo.. Bo ten idiota – mój brat dał tej lasce , o której Ci mówiłem Twój numer gadu i dopiero co z niego to wyciągnąłem i przybiegłem Tobie powiedzieć. – Siadaj , zaraz coś Ci przyniosę do picia , już zdążyła do mnie napisać , ale nie martw się , nie przejęłam się tym. – Kocham Cię..
|
|
 |
|
..A ona pisała list do niego,twierdząc,że jest OK,ale co chwila odsuwała kartkę,aby nie kapały na nią łzy...
|
|
 |
|
To takie samolubne , kiedy nie chce z nikim się Tobą dzielić.
|
|
 |
|
abrakadabra i kurwa znikasz, jakby cię wcześniej nie było ..
|
|
 |
|
Wiesz jakie to chujowe uczucie, gdy czujesz, że to już nie to samo?
|
|
 |
|
'.. Wyrwij me serce,spal,potnij,nakłuj,zjedz.Cokolwiek.! Nie chcę go...'
|
|
 |
|
` kiedyś o tobie zapomnę . tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu . zapomnę jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech . zapomnę pojedyncze słowa, gesty, myśli . wszystko uleci ze mnie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę . i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej małej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku . kiedyś zapomnę jak smakowało twoje imię . oddam serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu . szczęście wypełni mnie po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs . i będę żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka . ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile . jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno .
|
|
 |
|
Ten beznadziejny stan, kiedy czujesz się jak papierek po cukierku, a wzrokiem musisz wypowiadać słowa, których nie jesteś w stanie wykrztusić przez swoje usta.
|
|
 |
|
nie mów kobiecie, że jest piękna, powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona.
|
|
|
|