 |
|
Tak właściwie to on wybrał mnie. Ja po prostu z czasem stałam się jego.
|
|
 |
|
No dalej. Opowiadaj mi o innych. Kiedyś Ci zniknę, ucieknę i schowam się tak, że mnie nie znajdziesz. Wtedy dostrzeżesz jak inne były niewiele warte, ale będzie już za późno.
|
|
 |
|
Mlaskał językiem w ustach innej i nie usłyszał odgłosu łamania mojego serca.
|
|
 |
|
Kochamy się zbyt mocno i w tym jest problem. Zabija nas perspektywa utraty siebie nawzajem.
|
|
 |
|
Jestem mała, ale pyskata, więc nawet jeśli mój cios nie zrobi na Tobie wrażenia, mogę zniszczyć Ci psychikę w jednym, krótkim zdaniu.
|
|
 |
|
To jak zamknąć jednocześnie złość i miłość, dobroć i sadyzm, marzenie i koszmar w 180 paru centymetrach wzrostu.
|
|
 |
|
Bo tak to jest z sensem życia, że kiedy go masz, nie umiesz go nazwać, a kiedy zniknie, znasz z imienia i nazwiska.
|
|
 |
|
Lepiej się zamknij, jeśli chcesz powiedzieć, że kochasz, proszę
|
|
 |
|
Podobno nadzieja umiera ostatnia. Nie wierzysz, że uda nam się wszystko naprawić? To chyba znak, że wszystko już umarło.
|
|
 |
|
Wszystko zaczyna mieć sens, kiedy polubisz smutek.
|
|
 |
|
Nie możemy sobie pozwolić na porażkę, bo porażka to wielka dziwka z ostrymi szponami. Wspólnie zgwałcimy porażkę.
|
|
 |
|
Róbmy co tylko chcemy, całujmy się, rozwalajmy rzeczy po kątach i śmiejmy w twarz ludziom, którzy rozsiewają o nas plotki. Życie trzeba sobie urozmaicać.
|
|
|
|