 |
od tak nie mogę przestać cie lubić w taki czy inny sposób. nie ma dnia żebym o tobie nie myślała. ostatnio zbyt często zdarza się że jesteś moją pierwszą myślą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem. zrozum że nic na to nie poradzę, tak najwyraźniej ma być
|
|
 |
czemu tak strasznie boję się ciebie stracić, jeżeli nawet nie jesteś mój.
|
|
 |
Nienawidzę takich jak Ty , więc lepiej się ogarnij .
|
|
 |
on nigdy sobie tego nie uświadomi, że najbardziej potrzebuję go wieczorami / i.need.you
|
|
 |
Siema Skarbie. to po raz kolejny ja. Nigdy nie lubiłam ci przeszkadzać, ale mam bardzo ważną sprawę do załatwienia. Pozwól, że opisze ci o swoich uczuciach i już uciekam z twojego życia. wiem, że te podkrążone i zapłakane oczy to w żadnym wypadku nie twoja wina. W sumie to ja ci zaufałam choć mi tego nie kazałeś. Wierzyłam w każdą twoją nawet najmniejszą obietnicę, ale przecież nie musiałam. Przecież jak ja niby w ogóle śmiałam pomyśleć, że my, że ja, że ty, że w ogóle coś i kiedyś i na zawsze i tak pięknie. nie miałam jakiegokolwiek prawa. a wiesz co teraz robię? siedzę różowym ulubionym swetrze,słucham naszej ulubionej piosenki i po prostu płaczę. Chociaż nie do końca płaczę.ja ryczę. wiesz co to znaczy w ogóle ryczeć? wiesz co to znaczy być tak strasznie załamanym,bezsilnym? straciłeś kiedyś kogoś?zranił cię kiedyś ktoś tak mocno?nie, nigdy cię nie obwiniałam. Przecież te bezsenne noce to nie twoja wina. to wszystko o czym chciałam ci powiedzieć. Na razie / i.need.you
|
|
 |
lubię jak pijesz ze mną wódkę i popijasz wódką ;*
|
|
 |
Gdy Cię widzę promienieję i cierpię jednocześnie... /samciia
|
|
 |
- jestem dziś wesoła . - dlaczego ? - a tak, dla odmiany .
|
|
 |
Ulica była brudna, a chodnik nieco zimny. A ona zbyt smutna, by zwracać uwagę gdzie płacze .
|
|
 |
Zacieśniam grono, choć znajomych coraz więcej. Coraz więcej osób patrzy na ręce../ WWO. ♥
|
|
 |
Bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać. Ktoś cię kocha, to ty też się naucz kochać./ Onar
|
|
 |
Wcale sie nie gniewam kiedy słysze głupie komentarze mowie wez spierdalaj lub poprostu na razie./ Onar.
|
|
|
|