 |
-ej będziesz ze mną chodzić? -no nawet pobiegać mogę jak chcesz.
|
|
 |
Nie jestem z nim po to by chwalić się nim przed koleżankami, ani po to by sprawiał mi drogie prezenty. Nie chodzi mi o piękne słowa i poranne spacery przy wschodzącym słońcu. Ja po prostu kocham
|
|
 |
Jeśli facet kiedykolwiek powie Ci abyś nie paliła lub nie piła, wiedz, że coś się dzieje (czyt. zależy mu).
|
|
 |
Uwielbiam gonić Cię wzrokiem, ukradkiem spoglądać co robisz i szybko zmieniać kierunek patrzenia, byś przypadkiem tego nie zobaczył.
|
|
 |
Mam ochotę przejść koło paru osób popatrzeć im w oczy i powiedzieć "Patrzcie żyje! Kurwa wcale nie jestem taka jak w Waszych wymyślonych opowieściach"
|
|
 |
Pamiętam jak mówiłeś że już nie długo będziemy mogli robić sobie wspólnie zdjęcie, dodawać je na portale społecznościowe i czytać komentarzę w których nam życzą miłości, szczęścia, wytrwałości. I co? Do dziś nie mamy tych zdjęć. [ Jamaika. ♥ ]
|
|
 |
Zagrajmy w miłość. Reguły są proste - ty będziesz kochał mnie, a ja Ciebie.
|
|
 |
uderzasz do głowy bardziej niż wódka.
|
|
 |
wypad z przyjaciółmi nad wodę, tego wieczoru wszystko wydawało się dziwne. siedziałam z nimi na molo, ciągle się naradzali i szeptali coś do ucha. - jak macie przede mną tajemnice to nie przeszkadzam, widzę, że jestem tu niepotrzebnie. - syknęłam i schodząc z drewnianej barierki ruszyłam do wyjścia. doszłam do wynajętego domku i stojąc koło okna cicho szlochałam, po pewnym czasie zaświeciło się światło i w drzwiach zobaczyłam jego. - co ty tu robisz? - syknęłam zaskoczona. -przyjechałem Cię zdobyć. - wyszeptał podchodząc do mnie i biorąc mnie na ręce posadził na parapecie, nasze usta zbliżały się do siebie powoli a kiedy już się połączyły dotarło do mnie, że mam swoje szczęście obok i przyjaciele maczali w tym palce . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
To dla mnie się zmienił, a właściwie robi to wciąż, stara się, chce żebym była szczęśliwa, jest dużo lepszym człowiekiem, niż był jeszcze parę miesięcy temu. Kocha mnie. Zapewne każda inna dziewczyna by to doceniła, ale ja nie umiem. Nie potrafię go pokochać, zaufać mu, przez co go ranię, cholernie mocno. /pierdolisz.
|
|
 |
mówiła, że się nigdy nie podda, nie da sobą pokierować, a walka z Nią oznacza dla innych przegraną. teraz siedzi z nieobecnym spojrzeniem, zawinięta w koc i nie zwraca nawet uwagi na herbatę parzącą Jej dłonie. tak, poznała smak życia.
|
|
 |
Chodzi o to, że Cię kocham a przecież ostatnio mówiłam, że Cię nienawidzę. Uświadomiłam to sobie dzisiaj w nocy, gdy pisałam, że nie mogłabym bez Ciebie żyć.
|
|
|
|