 |
psychicznystanx3.moblo.pl
wiesz jak to jest stracić najważniejszą 'rzecz' w twoim życiu? ja wiem.
|
|
 |
wiesz jak to jest stracić najważniejszą 'rzecz' w twoim życiu? ja wiem.
|
|
 |
przy Tobie zostało moje serce.
|
|
 |
jej pamiętnik jest chory od słyszenia twojego imienia.
|
|
 |
Kiedyś było inaczej, widząc pierwszy śnieg nie mogłam oderwać się od okna patrząc jak te małe gwiazdki powoli tworzą na ziemi kilka centymetrów białego puchu. Kiedyś śnieg kojarzył mi się z sankami, dobrą zabawą, i mnóstwem pozytywnych wspomnień. Dzisiaj widząc ten cały biały widok za oknem przypomina mi się tylko on, piszący na śniegu moje imię i rysując obok wielkie serce. Bitwę na śnieżki którą i tak zawsze pozwalał mi wygrać, gdzie najważniejsze nie były gwiazdki śniegu ale gwiazdki w Jego oczach na mój widok. doszłam do wniosku że spieprzyłeś mi tą zimę, zamiast uśmiechać się do dawnych czasów, jak dawniej, patrząc w okno po prostu tęsknie..
|
|
 |
wiedziałam,że go tam zastane. każdy sobotni i niedzielny wieczór spędzał z kumplami na deskach pod pobliskim supermarketem. nie rozmawiałam z nim prawie dwa miesiące, ciężko było się przełamać, ale w dupie miałam honor i godność kobiecą. to był dół, załamanie, najzwyczajniej w świecie sobie nie radziłam. na początku mnie nie zauważył, usiadłam na krawężniku koło stojących puszek z piwem. jego kumpel przywitał mnie z uśmiechem i po chwili mu kiwnął. odwrócił się nie wierząc, że tam jestem. rzucił deskę i przybiegł. -co ty tu robisz? -odgarnął sobie niesforną grzywkę.-potrzebuję Cię. -wbiłam wzrok w chodnik i niepewnie złapałam za kawałek jego koszulki miętoląc ją w dłoniach. -wiem, nie powinnam ..przepr .. -nie dokończyłam. nie pozwolił mi dokończyć. nawet nie zauważyłam kiedy połączył swoje usta z moimi. nie zważał na gwizdy swoich kumpli, tylko całował mnie z tą samą zachłannością co kiedyś.-do tej pory nie zapomniałem smaku twoich ust.- wyszeptał.?
|
|
 |
w dupie mam to, tamto a i tamto też.
|
|
 |
wiecznie przeciwko rozumowi, a serce może się mylić
|
|
 |
tak naprawdę wiele zależy od nas. można walczyć - proste.
albo można się poddać
|
|
 |
czego się spodziewałaś księżniczko?
|
|
 |
nie mogę Cię zmusić do miłości, ale
mogę sprawić, że się we mnie zakochasz.
|
|
 |
teoretycznie jesteś dupkiem, praktycznie całym moim światem
|
|
 |
gdyby nie to, że pojawił się ktoś inny nigdy nie poczułabym, że
jesteś dla mnie tak ważny.
|
|
|
|