 |
psychicznystanx3.moblo.pl
I zapamiętaj mała. Nie warto dołować się smutnymi piosenkami. Włącz: Facet to świnia i baw się na maxa.
|
|
 |
|
I zapamiętaj , mała. Nie warto dołować się smutnymi piosenkami.
Włącz: "Facet to świnia" i baw się na maxa.
|
|
 |
|
- za za stałych facetów !
- to nie pijemy ? .
|
|
 |
|
I to cholerne uczucie, że jednak mi zależy.
|
|
 |
|
Siedziała na środku, dużego, przestronnego pokoju..
W czarnej bieliznie i szpilkach,
W prawej dłoni trzymała nóż, w lewej natomiast butelkę ulubionego whisky..
Jej przeszklone, czekoladowe oczy wpatrzone były w Niego..A z Jej dużych, malionych ust wydobywało się ciche ' przepraszam .
|
|
 |
|
Założyła kusą, czarną sukienkę, usta pomalowała krwisto czerwoną szminką..
Włożyła 12 - nasto centymetrowe, czarne szpilki, i diamętowe kolczyki..
Napisała list, ostatni oddech jej cudownego życia..
Do ręki wzięła srebrny rewolwer, który jak lustro odbijał ciepłe wtedy promienie zachodzącego słońca..I poszła w to samo miejsce gdzie chodziła z Nim.
|
|
 |
|
stoisz i gapisz się, myśl jeszcze nie dotarła,
stoisz i palcami przebierasz, czujesz, ze umierasz...
stoisz i gdybasz, że przecież mogłaś, a nie byłaś...
stoisz i nagle upadasz, bo odszedł ktoś i nie wraca..
|
|
 |
|
emanowała seksem, mówił jej to każdy mężczyzna napotkany w
clubie. Upierała się, że to jej ubiór aczkolwiek mówili, że to siedzi
głęboko w niej, że to nigdy nie umiera, że ma w sobie światło, iskrę,
namiętność wypisaną na ustach i intrygę w sercu... bali się zranienia
z jej strony, nie wiedzieli tylko, że czasem bywa krucha...
|
|
 |
|
do jednego przyznać błędu się nie potrafię...
że zakochanie w nim było złe...
|
|
 |
|
miłość, którą się zapomina to nie miłość.
|
|
 |
|
chciałam podziękować za dotyk porankami, który
mi ofiarowałeś i najpiękniejszą pobudkę na świecie,
za śniadania wspólnie zjadane i że byłeś gdy mdlałam,
bo znowu odpuściłam sobie jedzenie. Dziękuje za wszystko
i przepraszam, że tak wyszło, ale w końcu to Ty mnie nie
chciałeś... choć dziś się upierasz, że zapomniałeś jak bardzo
mnie pragniesz...
|
|
 |
|
a gdy zabrakło dna gdzie powinnam się udać?
|
|
 |
|
gdy na powiekach brak makijażu płakać można.
|
|
|
|