 |
Ślub to zaręczyny rozwodu
|
|
 |
Biorę Cię z całym pakietem Twoich małych zmartwień ; *
|
|
 |
Bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem. ;)
|
|
 |
imponował mi. był taki męski, a jednocześnie pod skórą prawdziwego mężczyzny, krył chłopca lubiącego przytulanie. ; D
|
|
 |
Złapaliśmy ten moment, nie pozwolę Ci odejść. I świat dookoła nas nie przestanie kręcić się do nocy.
|
|
 |
nothings that far when youre near.
/nic nie jest odległe, kiedy jesteś obok. ;*
|
|
 |
Zamknij mnie w swoich oczach. < 3
|
|
 |
podaj mi kod do twojego serca, taki który będzie dostępny tylko dla mnie, proszę. ;*
|
|
 |
bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust. bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy. bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie, chociażbym dokonywał najgorszych decyzji i robił największe błędy świata. < 3
|
|
 |
Mnie to brzydzi wszystko, gdy w chuja tnie osoba z którą byłeś blisko.
|
|
 |
Był tak pewny siebie, że gdy poprosiłam go, aby zgadł co najbardziej lubię jeść i przygotował mi to, bezczelnie wszedł mi na stół i usiadł na talerzu.
|
|
 |
Rozmawiałam z przyjaciółką. W pewnej chwili kompletnie odleciałam, znalazłam się w zupełnie innym miejscu. Kontakt z rzeczywistością, odzyskałam dopiero, gdy przyjaciółka zaczęła mi machać ręką przed oczami. - Co z tobą? Słuchasz mnie w ogóle? - spojrzałam na nią i poczułam, że moje oczy stają się szkliste. - Kocham Go, tak cholernie Go kocham, a wiesz co jest najgorsze? Że to wszystko jest bez znaczenia.
|
|
|
|