 |
oddychajdzifko.moblo.pl
ludzie go opuszczali bo jego duma nie pozwalała mu ich zatrzymywać. ona uciekła odeszła pierwsza bo jej serce nie wytrzymałoby kolejnego zranienia
|
|
 |
ludzie go opuszczali, bo jego duma nie pozwalała mu ich zatrzymywać. ona uciekła, odeszła pierwsza, bo jej serce nie wytrzymałoby kolejnego zranienia
|
|
 |
byłam na adrenalinie i nie czułam bólu amputowanej duszy
|
|
 |
obojętny stosunek do papierosów i alkoholu. no, ja zasadniczo również. jest mi zupełnie obojętne, ile dzisiaj wypiję i wypalę
|
|
 |
musiała głęboko oddychać niemal przez minutę, zanim poczuła, że znowu całkowicie nad sobą panuje
|
|
 |
nieważne, jak się spada, ważne jak się ląduje
|
|
 |
sama musisz staczać swoje walki, kochanie. ale jestem tutaj, w Twoim narożniku, z wiadrem wody i z ręcznikiem
|
|
 |
najbardziej złości mnie własna bezsilność, bezradność wobec tego wszystkiego
|
|
 |
mój plan na dziś : wstaje, robię niesamowite rzeczy, ide spać
|
|
 |
rób w życiu to, co daje ci szczęście. nie sądź, że to dla kogokolwiek z nas jest łatwe
|
|
 |
to zabawne, jak noc potrafi oślepiać
|
|
 |
świat jest właśnie taki: duszny, ciężki, lepki, pełen jazzu i popielatego światła. właśnie taki
|
|
 |
patrz ludziom w oczy i doceń ich szczerość i prawdę w nich, tylko patrz bo musisz to zauważyć
|
|
|
|