 |
niierealnaa.moblo.pl
zupełnie odruchowo wstrzymałam oddech. coś zaczęło we mnie pękać. mimo woli krzyknęłam i opadłam na kolana. cierpiałam. przykułam uwagę wszystkich ludzi nawet Jego.
|
|
 |
zupełnie odruchowo wstrzymałam oddech. coś zaczęło we mnie pękać. mimo woli krzyknęłam i opadłam na kolana. cierpiałam. przykułam uwagę wszystkich ludzi, nawet Jego. nie rozumieli, że moje serce, nie potrafiło przeżyć kolejnej zdrady
|
|
 |
I wiesz, co? Mam dosyć Twojego niezdecydowania. Jednego dnia uśmiechasz się i kręcisz koło mnie ,a drugiego dnia udajesz, że mnie nie znasz i bije od Ciebie obojętnością. Więc może wreszcie się zdecydujesz z łaski swojej i zajmiesz jakieś stanowisko, co? Bo mnie zabawa w zgaduj zgadula nie kręci, bynajmniej nie w kwestii uczuć < 3333333.
|
|
 |
nie należę do tych latających po szkole w krótkich spódniczkach i machających tyłkami na lewo i prawo. nie wyróżniam się butami na wysokim obcasie i durnowatym śmiechem na pół korytarza. może i nie zwracam na siebie uwagi nażelowanych kolesi - ale wisi mi to. bo jeśli chcę przykuć kogoś uwagę - zrobię to inteligencją a nie dupą
|
|
 |
Cieszyły ją małe bzdury, przyjemności małych chwil. Cieszyły ją uśmiechy, zachody słońca i księżyc na niebie
|
|
 |
Nie tęsknię za Tobą, nie myślę już o Tobie, nie chcę byś wrócił. Tęsknię tylko za tymi uczuciami i emocjami, tęsknię za tymi myślami, w których wiem, że jest ktoś kto mnie potrzebuje, chcę by wróciły chwile szczęścia. Ale już nie z Tobą. Chcę na nowo poczuć się kochana, ale przez kogoś, kto jest mnie wart
|
|
 |
nie wiem, czy chciałabym być z kimś teraz, ale brakuje mi tego uczucia, że mam kogoś, że zawsze mogę sie przytulic do tej jednej osoby, że mogę powiedzieć że kocham
|
|
 |
Siedząc w za dużej bluzce, na parapecie, pijąc zimne kakao z lodem, czekam na tego jednego, który popatrzy w moje okno, a ja będę wiedziała, że to ten jedyny..
|
|
 |
nie chce myśleć. nie teraz. nie w tym momencie. chcę zasnąć, i obudzić się rano z uśmiechem na twarzy. rozumiesz ? zostaw moją psychikę w spokoju
|
|
 |
Uwielbiam leżeć na trawie, patrzeć w niebo i przypominać sobie przy dźwiękach naszej piosenki, wszystkie chwile spędzone razem. nie wiem dla czego już nie płacze, może po prostu, zaakceptowałam, to że nie jesteś mój.. ; (
|
|
 |
-Nie wiem co on ma takiego w sobie , czego mi brakuje. Może po prostu zbyt szybko się zakochuje?
-Nie, kochana. Tylko spotykasz takich dupków, którzy nie doceniają tego jaka jesteś. Wystarczy, że któraś pomacha tyłkiem i już go ma. To prosty chłopak. Olej go.
-A może właśnie powinnam zacząć machać tyłkiem?
-Po co? Zabijesz w sobie wtedy zajebistość. Nie martw się. Któregoś dnia trafisz na takiego chłopaka, który nie będzie widział tyłków innych. Będzie widział tylko Twoje oczy, Twoje włosy, to co jest w Tobie. Ktoś, kto pokocha Cię bezwarunkowo. Tak cholernie mocno, jak nikt nigdy. Ale poczekaj. Musisz. To połowa sukcesu, aby cierpliwie czekać na to, co ma przyjść. I nie bądź na to ślepa, z powodu jakiegoś dupka, który niszczy Ci świat. Jeśli zobaczysz tego skurwysyna zamknij oczy i próbuj z tym, który tak bardzo pragnie Cię pokochać
|
|
 |
Któregoś dnia spotkamy się. Będę szła ulicą. Będę piękna, elegancko ubrana. Uśmiechniesz się na mój widok. Spojrzysz tak, jak już dawno nie patrzyłeś... Podbiegnie do mnie chłopczyk, złapie mnie za rękę: -Synku, przywitaj się z panem. Imię dam mu po Tobie. Spojrzysz zaskoczony. Uśmiechnę się, ale oczy będę miała smutne. Spuszczę wzrok, podniosę głowę i odwrócę się do męża...
|
|
 |
Po 25 dniach i nocach, w których płakałam, bo nie wiedziałam co zrobić ze swoim życiem, bo tęskniłam za Twoim uśmiechem.. Dzisiaj było dane mi Cię zobaczyć. Zmieniłeś się. Inny styl, bardziej męski, nowa fryzura, ale uśmiech wciąż ten sam. I właśnie dzięki temu uśmiechowi nie umiem się na Ciebie gniewać. Choć ciągle mnie ranisz swoją obojętnością, to nie umiem przestać Cię kochać. Wiem, że nigdy nie bedzie dane nam porozmawiać, ale tak chciałabym, abys wiedział, że mimo wszystko wciąż Cię kocham
|
|
|
|