 |
neptunka17.moblo.pl
Nienawidzę telefonu na który dostaję sporadycznie sms y ... o promocjach i konkursach. Nienawidzę jednej pary butów w przedpokoju jednej szczoteczki do zębów jedneg
|
|
 |
Nienawidzę telefonu, na który dostaję sporadycznie sms-y ... o promocjach i konkursach. Nienawidzę jednej pary butów w przedpokoju, jednej szczoteczki do zębów, jednego ręcznika. Nienawidzę jednej poduszki, i jednego serca.
|
|
 |
Chciałabym móc się z Tobą zobaczyć .. spojrzeć Ci głęboko w oczy i opowiedzieć jak bardzo tęsknie i potrzebuję .. wyznać Ci wszystko to, co tłumiłam w sobie przez tyle czasu. **Wyjaśnić każdy smutny opis na gg i to, że chodziłam nie umalowana po Twoim odejściu**
|
|
 |
Nie obiecam Ci że będę czekała zawsze. Pewnie nie będę. Znajdę sobie kogoś, chociażby na złość Tobie. Pewnie nie będzie miał aż tak niebieskich oczu, ale może pomoże zapomnieć.
|
|
 |
Gdy ktoś Cie lubi bo się starasz , to nie lubi Cię takiej jaka jesteś. Lubi nieprawdę o Tobie.
|
|
 |
Nie lubię tego paraliżującego uczucia, które dopada mnie w najmniej spodziewanych momentach. Tej nieogarniętej pustki, tęsknoty połączonej z żalem. Doła.
|
|
 |
Tylko nic mi nie obiecuj. Obietnice są dla dzieci, pierwszych miłości i przyszłych samobójców.
Nie patrz mi w oczy jak w gwiazdy. Gwiazdy są dla poetów i lunatyków.
Nie trzymaj mnie za rękę, tylko zaprowadź mnie tam gdzie jeszcze nie byłam bo chcę być teraz częścią świata mężczyzny
|
|
 |
Przeżyć życie tak aby niczego nie żałować.”
|
|
 |
Złamać wszelkie zasady. Robić coś, co by do głowy wcześniej nie przyszło. Smakować życie. Mieć głęboko w dupie opinię chorej publiczności naszego życia.
|
|
 |
Muszę wszystko pozmieniać, tak jak czas wszystko zmieniał..
|
|
 |
Wiesz, co się dzieje, kiedy kogoś zranisz? Kiedy kogoś zranisz, zaczyna Cię mniej kochać. Taki skutek mają nieostrożne słowa. Ludzie zaczynają cię mniej kochać..
|
|
 |
Wiesz co jest bardziej przygnębiające od ponurego jesiennego poranka?
Twoja spojrzenie mówiące - `Już mi nie zależy`
|
|
 |
Boli mnie boli mnie jak cholera. Boli mnie brak Ciebie. Nie sądziłam że aż tak. Że aż tak bardzo i bez wyjścia.
|
|
|
|