 |
misiu_xd.moblo.pl
Tak bardzo się boję. powiedziało Serce do Miłości. Nie masz czego zobaczysz będzie wspaniale. wtrąciło się Szczęście. Ale czasami będzie bolało. szepnęło R
|
|
 |
- Tak bardzo się boję. - powiedziało Serce do Miłości.
- Nie masz czego, zobaczysz będzie wspaniale. - wtrąciło się Szczęście.
- Ale czasami będzie bolało. - szepnęło Rozstanie - Przecież tamto Serce ma kogoś innego, a ty nie pasujesz do niego. - szyderczo zaśmiała się Zazdrość.
- Razem pokonacie wszystkie przeszkody. - podszepnęła Nadzieja.
Serce uważnie wysłuchało wszystkich opinii... i zauważyło, że tylko Rozum milczał.
- A ty Rozumie, co o tym sądzisz?
- Wiesz przecież, że moja opinia będzie przeciwieństwem Twojego wyboru.
|
|
 |
I żyli długo i szczęśliwie.. Ciii.. To nie Twoja bajka, Księżniczko.
|
|
 |
Czy uczucia zawsze muszą boleć?? - o tym nie mówili w szkole.
|
|
 |
A co czeka mnie jutro ? Nie wiem... Czas pokaże.
|
|
 |
Musiał odejść, choć nie wyobrażał sobie życia bez niej. Wiedział, że odchodząc dzisiaj może już nigdy więcej nie znaleźć klucza do jej serca. Cierpiał, bo po raz kolejny los udowodnił mu, jak kruche bywa szczęście. Pocałował ją w policzek, wdychając może już po raz ostatni zapach jej ciała.
|
|
 |
Popieram, czas to wróg. Zabija miłość, przyjaźń i inne każde uczucie. Ale dzisiaj czas jest moim przyjacielem - dzięki niemu zapominam.
|
|
 |
Jak piła herbatę z cytryną to znaczy, że zapominała. Jak z sokiem malinowym, to tęskniła; przy kawie była zakochana.
- Czego się napijesz? - zapytał.
- Kawy - uśmiechnęła się. On o tym nie wiedział.
|
|
 |
Chcesz zniszczyć człowieka, któremu na Tobie zależy, słowami? Powiedz, że go kochasz i odejdź. Zawsze skutkuje.
|
|
 |
- Stan cywilny?
- Wdowa. Byłam kiedyś z nadzieją, ale umarła..
|
|
 |
- Ona ma trzy serca.
- Jak to trzy?
- Swoje, od urodzenia. Moje, od ponad roku. I...
- I?
- I nasze wspólne, to na srebrnym łańcuszku.
|
|
 |
Scenariusz mojego życia musiał być bardzo wyczerpujący dla tego, kto go pisał. Ostatnią rubrykę o nazwie "miłość" zapisał tak niewyraźnie, że do dzisiaj nie wiem, czy po dwukropku jest napisane "kocham", czy "to cham".
|
|
 |
- Dzień dobry. Poproszę szczęście na patyku. Ile płacę?
- 20 przepłakanych nocy, trochę straconych nadziei, tuzin momentów załamania, kilka lat gonitwy za radością parę miesięcy tęsknoty 2 lata oczekiwań trochę bólu i dużo łez.
- Aż tyle, za odrobinę szczęścia? To ja dziękuję, przyjdę innym razem.
|
|
|
|