 |
martynaaa.em.moblo.pl
spadles ze schodów . i co boli? boli. to dobrze. czemu?! bo wiesz w 1 4 co ja czułam kiedy odchodziłeś.
|
|
 |
|
spadles ze schodów . - i co boli? - boli. - to dobrze. - czemu?! - bo wiesz w 1/4 co ja czułam kiedy odchodziłeś.
|
|
 |
|
- Wszystko jest możliwe. - Wszystko?! To spraw ,żebym mialam na niego wyjebane, żebym o nim zapomniala. No i co taki z Ciebie kozak?
|
|
 |
|
Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartę i zaczynać na nowo.
|
|
 |
|
- Miałeś zadzwonić, przecież wiesz jak mi zależy..
-Oszalałaś?! Po co miałem dzwonić, skoro mogłem przyjść i Cię zobaczyć? Właśnie dlatego tu jestem.
-Dlaczego?
-Z miłości Moja Mała, z miłości.
|
|
 |
|
- Ewa, moja miła, kocham Cię!
- Adamie, mój miły, ale jak bardzo mnie kochasz?
- Bardzo!
- Jak bardzo?
- Jak nikt nigdy dotąd nie kochał!
|
|
 |
|
- hahahaha
- powiedziałem coś śmiesznego?
- nie.. tylko twoj sam widok jest dla mnie śmieszny.. ;D // rozmowa z kolegą .;*
|
|
 |
|
- wiesz byłam u lekarza...
- jesteś chora?
- tak... mam złamane serce...
- i przepisał Ci coś?
- ehe ...3 lata samotności i tuzin chusteczek...
|
|
 |
|
-Jest ktoś w Pani życiu?
-w tej chwili jest Pan.
|
|
 |
|
-Oni nigdy nie lubiła pomidorów.
- Co Ty opowiadasz?!
Moje spaghetti zawsze zjadała ze smakiem
i jeszcze prosiła o dokładkę.
- Widzisz, do czego jest zdolna zakochana kobieta? ;D
|
|
 |
|
- Kocham Cię .
- Wiesz co ? Twoje żarty przestały być zabawne .
|
|
 |
|
Dzień dobry. Poproszę szczęście na patyku.
-Ile płacę?
- 20 przepłakanych nocy, trochę straconych nadziei, tuzin momentów załamania, kilka lat gonitwy za radością, parę miesięcy tęsknoty, 2 lata oczekiwań, trochę bólu i dużo łez.
-Aż tyle za odrobinę szczęścia?
|
|
 |
|
sprawiasz, że się śmieję kiedy wcale nie mam na to ochoty. ;*
|
|
|
|