 |
martynaaa.em.moblo.pl
Więc chcesz to zakończyć.? Tak. Ale jesteś tego pewna.? No tak. Skoro tak to powiedz patrząc mi prosto w oczy że ci nie zalezy i że mnie nie kochas
|
|
 |
|
-Więc chcesz to zakończyć.?
- Tak.
- Ale jesteś tego pewna.?
- No tak.
- Skoro tak to powiedz patrząc mi prosto w oczy że ci nie zalezy i że mnie nie kochasz.
- Nie potrafię.;(
- Wiedziałem...
|
|
 |
|
-Uśmiechasz się
-no i?
-i to jest takie słodkie :)
|
|
 |
|
-Czemu jesteś smutna?
-bo lubie gdy sie mnie o to pytasz
|
|
 |
|
-Czy na ziemi są jeszcze ludzie dobrzy?
-tak bardzo wiele,ale wiele z nich się jako dobrzy nie ujawnia.
-Dlaczego?
-bo nie chcą być gorsi-
ale to źli są gorsi!
- oj..Musisz się jeszcze wiele nauczyć...
|
|
 |
|
-Czy można odbudować dawną miłość?
-a można odbudować dom?
-można
-no to źle powiedziałam,a można przywrócić pamieć komputerową?
-można
-no to nie mam więcej pytań.
|
|
 |
|
- Miałeś zadzwonić, przecież wiesz jak mi zależy..
-Oszalałaś?! po co miałem dzwonić, skoro mogłem przyjść i cię zobaczyć? właśnie dlatego tu jestem.
-Dlaczego?
-z miłości Moja Mała, z miłości...
|
|
 |
|
-Bo wiesz..Kiedyś cię opuszc..
-To powiem wtedy zostań,a wtedy już mi nie odmówisz
-jesteś pewien?
-tak
-to odchodzę
-nie! zostań
-dlaczego?
-bo bez ciebie świat nie smakuje już tak pięknie!
|
|
 |
|
-Oddaj!
- cicho siedź! obejrze i oddam.
-Niee!bo tak jest coś napisane!
-co?~odłożył telefon.
- Tam jest napisane że cię kocham.~Nie odezwał się już ani słowem za to podszedł i ją przytulił...
|
|
 |
|
-Wiesz jak mi tego brakowało.?
-Ale czego.?
-Twojego szczerego 'kochanie' albo innego zdrobnienia, którym mnie zawsze nazywałeś..
|
|
 |
|
-Co mam powiedzieć, żebyś tu został?
-powiedz: tak.
-Na jakie pytanie?
-na każde. Pytania wymyślimy później.
|
|
 |
|
-Kiedy?
-no teraz
-ale tak tu i teraz,tak bez powodu mam cię pocałować.?
-Tak,właśnie tak
-ale..Ale przecież nie jesteśmy razem
-ale możemy razem zaszaleć.
|
|
 |
|
-Zrobisz dla mnie wszystko?
-Tak. A dokładniej co?
-Tylko mnie Kochaj
|
|
|
|