 |
martynaaa.em.moblo.pl
Widzisz ją ? Tą małą ? Tak. Najmniejszą wzrostem ale największą sercem ... Czy ona ma kłopoty ? Ma.. Niestety ... Jest jej ciężko ? Biedna ... Nie lituj
|
|
 |
|
- Widzisz ją ? - Tą małą ? - Tak. Najmniejszą wzrostem, ale największą sercem ... - Czy ona ma kłopoty ? - Ma.. Niestety ... - Jest jej ciężko ? Biedna ... - Nie lituj się ! Ona jest silna. Ona ma coś, czego my nie mamy ... - Co ? - Nadzieję. Tak wielką jak nikt. I.. - I co ? - I wiarę. - Patrz ! Łza skapnęła jej z niebieskich oczu. - Wiem, to nie jej pierwsza łza, ale widzisz ona się lekko uśmiecha. - Myślisz, że spełnią się jej marzenia ? - Nie bój się ! Pamiętaj ! "Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez"
|
|
 |
|
prosimy nie krzyczeć , nie hałasować , nie używać brzydkich słów i co najważniejsze nie pytać dlaczego.
|
|
 |
|
-to o co chodzi.? -o nic. tylko mnie kochaj..
|
|
 |
|
-mamo... -tak, kochanie.? -jak dorosnę, chcę zostać lampką nocną.!
|
|
 |
|
- tak mała, więc powiedz mi to śmiało. - ale co? - spytała zamyślona. - to o czym ciągle myślisz! - ale myślę o Tobię.. - odpowiedziała delikatnym głosem. - nie jestem łupi, czy tak trudno Ci to powiedzieć? - tak! bardzo, bo zależy mi na Tobie, ale ja już chyba nic nie czuję. - popłynęły łzy, usiadła na ławce i nie mogła pozbierać myśli, po chwili on usiadł koło niej szepnął do ucha - kocham.. - co z tego skoro ja nie?! - spytała ocierając łzy. - a to, że jesteś dla mnie jak księżniczka, o której nigdy nie zapomnę. - przytulił ją, a po chwili złożył ostatni pocałunek na jej ustach po czym wyszeptał: - wiesz? będzie mi brakowało smaku Twojego błyszczyka..
|
|
 |
|
- Mamo, Mamo ! On mi zabral zabawke !! - Dobrze Ci tak! Jestes chujem.
|
|
 |
|
wanted you to know I love the way you Lough. / Chciałam żebyś wiedział że kocham kiedy się śmiejesz
|
|
 |
|
kochać kogoś a potem stracić to jakby kupić szczęście i zapłacić łzami...
|
|
 |
|
Jestem brzydka? Jestem glupia? Jestem chamska? Jestem wredna? Jestem nudna? Jestem zlosliwa? Jestem egoistyczna? Być może taka wlasnie jestem.. ale kto powiedział ze ty jestes inny?
|
|
 |
|
Idę.. Rozglądam się.. Jesteś ty.. Podchodzisz.. Przytulasz.. Patrzysz w oczy.. Całujesz.. Mówisz „kocham”.. Trzymasz dłoń.. Odchodzimy razem.. Leże.. Otwieram oczy.. Patrzę.. Ten pokój.. To miejsce.. To sen.. Piękny sen.. Ale tylko sen.. …(…)…
|
|
 |
|
ogarniam. ogarniam. ogarniam. próbuję chociaż nie.?!
|
|
 |
|
Usunęlam twój numer raz na zawsze! Cholera, tylko co to da? Przecież znam go na pamięć...
|
|
|
|