|
kocham Go nad życie, a kiedy się wyprowadzi chyba umrę z nudów i tęsknoty. kto będzie gonił mnie z kanapką z nutellą, kto będzie strzelał do mnie z banana, a czasem z kota ? z kim będę w tak pięknym stylu przegrywać w eurobiznes, kto będzie mi tłumaczył chemię i krzyczał, że jestem głupia, bo gadam ze zmywarką ? ten dom już nie będzie tym samym domem, a Jego pokój, będzie moim malinowym królestwem. powiesz, że się przejmuję ? mów, mów co chcesz, ja wiem jedno - mój Brat jest dla mnie jak najlepszy przyjaciel, i życie bym za niego oddała, a kiedy przychodzą dni, że wcale się nie widzimy, to najzwyczajniej w świecie tęsknie.
|