 |
martynaaa.em.moblo.pl
Wybiegłam z lekcji biologii. Usiadłam na ławce obok szatni próbując powstrzymać łzy. Ktoś nagle podszedł do mnie i podał chusteczkę. Dziękuje. odparłam podnosząc gł
|
|
 |
|
Wybiegłam z lekcji biologii. Usiadłam na ławce obok szatni próbując powstrzymać łzy. Ktoś nagle podszedł do mnie i podał chusteczkę. - Dziękuje. - odparłam, podnosząc głowę. To byłeś ty. Patrzyłeś na mnie tymi swoimi niebieskimi oczami. Spytałeś, czemu płaczę. Nie potrafiłam wydusić słowa. Znowu serce zaczęło mi bić szybciej, jak wtedy, kiedy po raz pierwszy się pocałowaliśmy. Odruchowo zbliżyłam swoje usta do twoich. Zaczęliśmy się namiętnie całować. Zadzwonił dzwonek, a wszyscy zaczęli wychodzić z sal. Nie zważając na to, czule mnie przytuliłeś i wyszeptałeś. - Nie płacz. Możesz bić mnie, wyzywać, ale proszę nie płacz. ;*
|
|
 |
|
A wiesz, że nie jara mnie już Twoje imię przy żółtym słoneczku ?
|
|
 |
|
nie pisz nie dzwoń i nie wkurwiaj.
|
|
 |
|
Kocham Cię.. - dwa słowa, które uzależniają .
|
|
 |
|
rozum mówił 'nie' , znów posłuchałam serca.
|
|
 |
|
Zauroczyły ją Jego głęboko niebieskie oczy ..
|
|
 |
|
Dla rodziców idealna córka. Dla babci idealna wnuczka. Nie pije, nie pali, nie przeklina. Nie ogląda się za chłopcami, nie całuje się z pierwszym lepszym. Potrafisz im powiedzieć, jak bardzo się mylą?
|
|
 |
|
Czytając stare wiadomości zastanawiasz się, co zrobiłaś na tyle źle, że stały się już tylko daleką przeszłością i pięknym wspomnieniem ..
|
|
 |
|
- dlaczego płaczesz .? - bo dłużej nie mogę . - czego .? - patrzeć jak mnie olewa
|
|
 |
|
Źle wyglądasz. Co się stało? - Nic takiego. Nie zrozumiesz. - Spróbuje. - A bolały Cię kiedyś wspomnienia?
|
|
 |
|
miało być tak dobrze i co ? kolejny raz serce zrobiło mi kawał, wrzucają na moją drogę jakiegoś przydrożnego dupka, udającego królewicza.
|
|
 |
|
chodź, podpiszmy kontrakt ze szczęściem.
|
|
|
|