 |
martynaaa.em.moblo.pl
To nie tak że się łudziłam że wrócisz. Ja właściwie... wiedziałam to.
|
|
 |
|
To nie tak, że się łudziłam, że wrócisz. Ja właściwie... wiedziałam to.
|
|
 |
|
Widziałam, że Ty również, więc nie mów mi, że to było jednostronne.
|
|
 |
|
Czasem jeszcze chodzę przez ten cholerny, pusty park, patrzę na tamtą ławkę, uśmiecham się do tamtego drzewa.
|
|
 |
|
Tamtego wieczoru spośród całego tłumu wybraliśmy właśnie siebie... I mimo , że żadne z nas nie miało odwagi by wykonać jakiś większy gest czułam jak przytulasz mnie wzrokiem.
|
|
 |
|
I nie rezygnuj z marzeń. Nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne.
|
|
 |
|
Robisz coś, czego Ci nie wolno, z mężczyzną, z którym Ci nie wolno w tajemnicy przed całym światem. Ach, uwielbiam to!
|
|
 |
|
Spojrzałam na niego, miał roziskrzone oczy. Naprawdę w to wierzy, nie udaje. Właśnie to w nim lubię. Nie cierpię, kiedy ludzie mają wszystko w nosie i idą przez życie obojętni i bez wiary.
|
|
 |
|
Nie robiłam tego złośliwie, po prostu wybrałam własne szczęście. Szczęście bez wątpienia nietrwałe, ale jednak szczęście.
|
|
 |
|
U mężczyzn występuje często interesująca prawidłowość: jedzą u innych kobiet, a zasypiają w łóżkach u zupełnie innych.
|
|
 |
|
- Odejdź. Nie mogę spać, kiedy Cię zobaczę.
- A ja nie mogę żyć, kiedy Cię nie widzę.
|
|
 |
|
Chciałabym obudzić się którejś niedzieli i przytulić się do mężczyzny, z którym naprawdę jestem, a nie tylko bywam. Bo miłość chyba nie ma kolejnych wersji? Jak pan myśli?
|
|
 |
|
Szczęście - najpotężniejszy środek wzmacniający
|
|
|
|