 |
mariolkaaa04.moblo.pl
'najgorsze chyba jest to kiedy mówisz kocham a nie słyszysz odpowiedzi....'
|
|
 |
'najgorsze chyba jest to, kiedy mówisz kocham, a nie słyszysz odpowiedzi....'
|
|
 |
'.. Nauczyłam się umierać w sobie... Nauczyłam się ukrywać cały strach... '
|
|
 |
' ..Jeszcze jeden spróbować raz..... Obudzić się z koszmarnego, złego snu.... '
|
|
 |
Śmiało mogę powiedzieć Kocham Cię, chociaż za to wszystko co dla mnie robisz, nawet te słowa są zbyt małe. / spacerwchmurach
|
|
 |
'Nie musiała rozumieć sensu życia, wystarczyło spotkać Kogoś, kto go zna. A potem zasnąć w Jego ramionach jak dziecko, które wie, że ktoś silniejszy od niego chroni je przed wszelkim złem i niebezpieczeństwami...'
|
|
 |
- Zrobiłbyś dla mnie wszystko.? - Nie wszystko. - Nie.? To czego byś nie zrobił.? - Gdybyś nie wiem jak mnie prosiła, żebym przestał Cię kochać, nigdy bym tego nie potrafił zrobić.
|
|
 |
uważała , że w jej wieku szczęście nie istnieje . że po prostu nie może być szczęśliwa . chłopaki potrafią tylko ranić , a zwierzęta do których się przywiąże kiedyś odejdą . zamknęła więc w niebieskiej , blaszanej skrzynce po cukierkach z napisem : emocje , najpiękniejsze chwile beztroskiego życia . włożyła tam wszystkie walentynki z podstawówki , dyplomy , małą zabawkę po ojcu , zdjęcia , suche kwiatki , które kiedyś dostała od kolegi . uznała , że jak teraz nie zazna szcześcia , nie zazna też bólu . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
Nigdy nie odpuszczaj tego o czym nie możesz przestać myśleć choćby jeden dzień.../drummerka
|
|
 |
'Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostaje, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakieś drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba. Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata...'
|
|
 |
'rozsadek nakazywał jej zastanowić się , rozważyć konsekwencje , lecz serce domagało się czegoś wręcz odwrotnego ..'
|
|
 |
"Każdego dnia więcej wiem, żałuję, że nie umiem wiedzieć mniej. "
|
|
 |
'Jeśli się nad tym lepiej zastanowić, baśnie nigdy na nic nie przedstawiały dowodów.Występował w nich przystojny książę... czy naprawdę był taki? A może po prostu ludzie nazywali go przystojnym, bo był księciem? Dziewczyna była piękna jak poranek... no dobrze, ale który poranek? Kiedy leje deszcz, trudno nawet wyjrzeć przez okno, by się o tym przekonać! Opowieści nie chciały, byś myślała – chciały, byś wierzyła w to, co ci opowiadają...'
|
|
|
|