 |
luckycharm.moblo.pl
'o najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. są to sprawy których się wstydzisz ponieważ słowa pomniejszają je – słowa powodują iż rzeczy które wydawały się
|
|
 |
'o najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je – słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają zupełnie zwyczajne. jednak nie tylko o to chodzi, prawda? najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy, jak drogowskazy do skarbu, który wrogowie chcieliby ci skraść. zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc co powiedziałeś, albo dlaczego uważałeś to za tak ważne,że prawie płakałeś mówiąc. myślę, że to jest najgorsze. kiedy tajemnica pozostaje niewyjawiona nie z braku słuchacza, lecz z braku zrozumienia.'
|
|
 |
'prosto. w lewo. potem drugi skręt w prawo. tamta ślepa uliczka. tam mieszka miłość.'
|
|
 |
'- ale wiesz.. moje życie do jeden wielki problem, więc kolejny problem do mojej kolekcji to nie problem. - zbierasz problemy ? - zbieram, mam już sporo. A Ty jesteś na samym początku mojej listy TOP.'
|
|
 |
'to nie prawda, że doceniamy coś dopiero, kiedy to stracimy. ona dobrze wiedziała, że on jest bezcenny. każdego dnia dziękowała Bogu za to, że nadal jest obok niej. dlatego tym bardziej nie mogła darować sobie, że pozwoliła mu odejść. odejść - na jej własne życzenie..'
|
|
 |
'zaszyję Ci kieszenie żebyś mógł wziąć mnie za rękę.'
|
|
 |
'a trzaskając drzwiami i krzycząc - nic nie osiągniesz. bo ja założę słuchawki na uszy i nadal będę mieć wyjebane'
|
|
 |
'usiadłeś na ławce. patrzyłeś w ziemię. ściągnąłeś ostatniego bucha papierosa i rzucając go na ziemię,zagasiłeś nogą. nadal patrząc w ziemię spytałeś : ' ufamy sobie nadal ?'. nie usłyszałeś odpowiedzi. nawet przez chwilę nie spoglądając na mnie wstałeś, kopnąłeś puszkę pełnego do połowy piwa i ze słowami :' zajebiście kurwa', odszedłeś , zakładając kaptur na głowie. stałam w miejscu , patrząc na Ciebie jak odchodzisz, pod nosem wyszeptałam : ' nie, przykro mi'.'
|
|
 |
'ogólnie jest zajebiście , tylko w szczegółach tkwi beznadzieja'
|
|
 |
'nie będę co tydzień zmieniać chłopaków jak niektórzy nie zależy mi na tym, nie wyznaje miłości przez naszą klasę czy gadu, nie robię sobie słit opisów ja + ty = love .. love kurwa wogle wiesz co to znaczy. ? mam wyjebane na taką miłość w której chodzi o to żeby wszyscy wiedzieli, że potrafię was zmieniać jak rękawiczki.'
|
|
 |
'uśmiech to taki prosty sposób na to, by wszyscy uwierzyli, że z Tobą wszystko w porządku.'
|
|
 |
'jesteś moją lampką przy łóżku , moją malinową herbatą , ołówkiem w piórniku , pierścionkiem na ręce , porannym uśmiechem i bałaganem w głowie.'
|
|
 |
'chyba najbardziej boli stracenie chłopaka, którego nie miałaś, a tak bardzo potrzebowałaś.
'
|
|
|
|