 |
luckycharm.moblo.pl
'rozważ jak trudno jest zmienić siebie a zrozumiesz jak znikome masz szanse zmienić innych.'
|
|
 |
'rozważ, jak trudno jest zmienić siebie, a zrozumiesz, jak znikome masz szanse zmienić innych.'
|
|
 |
'98% dziewczyn nie odzywa się do swoich byłych chłopaków. podobno należę do tych 2% dziewczyn które nie są takimi sukami. mylisz się, jestem suką. odzywam się tylko dlatego, bo brakuje mi Twojego głosu. nie, nie kocham Cię. to po prostu wspomnienie pierwszej prawdziwej pierdolonej miłości.'
|
|
 |
'gdybym miała jedno życzę pragnęłabym żebyś się we mnie zakochał i to nie dlatego żebyśmy byli para, po prostu pokazałabym ci jakie to uczucie gdy obdarzasz kogoś miłością a ona w zamian daje ci bezsenne noce i łzy spływające po twarzy. możne nauczyłoby cie to tego ze nie powinno się łamać cudzego serca.'
|
|
 |
'jednego dnia ma się milion możliwości, a następnego wcale, to chore'
|
|
 |
'a co jeśli któregoś dnia będę musiał odejść?
spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę.
-co wtedy? nic wielkiego - odparł Puchatek.-
posiedzę tutaj i poczekam na Ciebie, bo jeśli się kogoś kocha,
to ten ktoś nigdy nie znika,
tylko siedzi i gdzieś na Ciebie czeka...'
|
|
 |
'kurwa, debilu ja Cię potrzebuję. a Ty jesteś zbyt dumny by zwyczajnie się odezwać.'
|
|
 |
'pomóż mi stanąć na nogi. obiecuję, że tym razem nie upadnę.'
|
|
 |
'czas zmian. tych takich nieodwracalnych.'
|
|
 |
'ogarnij mnie . tak po prostu wylecz mnie z siebie.'
|
|
 |
'mój warunek? nie każ mi czekać'
|
|
 |
'ona: czemu jak koło mnie przechodzisz, to na mnie patrzysz. on: po prostu jestem zdziwiony. zostawiłem cię a ty mimo wszystko nadal się uśmiechasz. ona: a co może mam płakać.? może mam nie spać w nocy, wylewać tony łez dlatego że odebrała mi ciebie jakaś szmata. ty tego właśnie chcesz prawda.? chcesz żeby moje oczy , usta, żebym ja cała krzyczała z żalem. ty chyba czegoś nie rozumiesz. on: ale czego.? przecież mnie kochałaś. ona: czas przeszły, teraz z trudem walczę teraźniejszość. no i muszę pomyśleć o przyszłości. bo dotychczasowy scenariusz mojego 'pięknego' życia legł w gruzach, przez twój egoizm. po prostu nie mam czasu płakać i rozczulać się nad każdym dniem spędzonym bez ciebie. on: przepraszam.- wyszeptał i odszedł.'
|
|
 |
'nie jestem, ani szczęśliwa, ani odwrotnie. żyję w nicości. o ile żyję w ogóle.'
|
|
|
|