|
loveitxd.moblo.pl
Dla innej ON był tylko chłopakiem z którym mogła pożartować dla NIEJ był chłopakiem zmieniającym rzeczywistość w bajkę.
|
|
|
Dla innej ON był tylko chłopakiem z którym mogła pożartować dla NIEJ był chłopakiem zmieniającym rzeczywistość w bajkę.
|
|
|
Delikatnie masował jej ramiona i szeptał w ucho jak bardzo ją kocha. Właśnie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebowała wyczuł tą chwilę.
|
|
|
Znowu nie rozmawiamy. Znowu powróciły czasy gdy nie potrafimy nawet napisać głupiego smsa. Znowu nie piszemy codziennie. Znowu mamy na siebie wyjebane.
|
|
|
Nieważne jak jest źle, a to że mamy w sobie nadzieję i myśli te przeżyjemy bo, weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw, a jak się zjebie coś naprawimy to.
|
|
|
Horrory mają straszyć ,komedie mają bawić ,wódka ma wykrzywiać mordę , a ty masz mnie kochać !
|
|
|
Horrory mają straszyć ,komedie mają bawić ,wódka ma wykrzywiać mordę , a ty masz mnie kochać !
|
|
|
Zawsze jest trochę prawdy w każdym '' tylko żartowałem '' , trochę wiedzy w każdym '' nie wiem '' , trochę emocji w każdym '' nie obchodzi mnie to '' i trochę bólu w każdym '' wszystko w porządku '' .
|
|
|
zdążyłam się zakochać, ale nie pokochać.
|
|
|
Moim postanowieniem na 2012 - w moim życiu zero Ciebie . Amen
|
|
|
Masz wyjebane, a tu nagle niespodzianka - siedząc samemu w nocy, w cichym domu, odkrywasz, że to jednak nie takie proste.
|
|
|
I chciałam Ci wykrzyczeć w twarz, że nie powinieneś mnie tak traktować , że przecież jesteśmy przyjaciółmi , ale ja Cię kocham , że powinniśmy to wszystko skończyć i że to nie ma sensu . Ostatecznie powiedziałam to ostatnie .
|
|
|
byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.
|
|
|
|