 |
karmelowa1616.moblo.pl
Kochasz kogoś a musisz mu to udowadniać. Z miłość zrobisz wszystko on i tak ma cie gdzieś . Potem idziesz z przyjaciółka na procent i stoisz obok niego ale i tak ma
|
|
 |
` Kochasz kogoś a musisz mu to udowadniać. Z miłość zrobisz wszystko on i tak ma cie gdzieś . Potem idziesz z przyjaciółka na procent i stoisz obok niego ale i tak ma cię gdzieś .A potem z płaczem siedzisz w klatce i mówisz jak ja mogę kochać tego h*j. To wileka miłość dla ciebie se myślisz. I mówię ciagle sobie kur**a kocham go .
|
|
 |
ten cholerny brak odwagi, by ci powiedzieć jak mi na tobie zależy ...
|
|
 |
` Mam kurwa dosyć. Co się stanie - nie wiem. Na razie wiem jedno - każdego pierdolonego dnia, każdego francowatego poranka i każdego cholernego wieczoru muszę powtarzać sobie jedno: nigdy, przenigdy, ale to kurwa nigdy więcej w życiu się nie próbuj się zakochać. `
|
|
 |
rozmazany makijaż, pusta butelka w dłoni, podarta spódniczka...
czasem zakochanie boli bardziej niż rozstanie .
|
|
 |
nie powinnam się w nim zakochiwać - a jednak moje serce już od dawna należy do niego. nie powinnam po nim płakać - a jednak wyryczałam już całe morze łez. nie powinnam teraz za nim tęsknić - a odczuwam jego potrzebę na każdym kroku.
|
|
 |
Powiedział jej wszystko , oprócz prawdy.
|
|
 |
: jak dorwę odpowiedzialnego za miłość , to mu kurwa wyjebie .
|
|
 |
miała dosyć słuchania kłócących się rodziców, wyszła z domu założyła kaptur na głowę i włożyła słuchawki do uszu by na całą pizdę posłuchać piha. poszła na boisko, które o tej porze roku zwykło świecić pustkami. usiadła na stole ping-pongowym i wpatrywała się w gwiazdy zamyślając się nad sensem życia. i przyszedł on, chłopak który podobał jej się od dawna. usiadł obok niej, zdjął jej słuchawki z uszu i zapytał - znowu rodzice? - kiwnęła głową i wtuliła głowę w jego pierś. cisza nie stanowiła między nimi przeszkody, ważniejsza była sama obecność drugiej osoby .
|
|
 |
“Najgorsza , najtrudniejsza do wyleczenia nienawiść to taka , która zajęła miejsce wielkiej miłości.”
|
|
 |
Chcę chłopaka, który... trzymałby moją rękę bez przerwy, nie pozwoliłby mnie skrzywdzić. Rzuciłby we mnie pluszowym misiem, gdybym zachowywała się idiotycznie, a potem obdarowałby mnie milionem całusów. Robiłby z siebie idiotę tylko po to, bym się uśmiechnęła. Opowiadałby o mnie swoim przyjaciołom z uśmiechem na ustach. Kłóciłby się ze mną o głupie rzeczy, by potem przepraszać mnie kupując kinder niespodzianki. Liczyłby ze mną gwiazdy. Byłby moim najlepszym przyjacielem. I nigdy, przenigdy nie złamałby mi serca.
|
|
 |
a gdy przeszedłeś obok mnie wszystkie wspomnienia powróciły.
|
|
 |
Nawet nie wiesz, jak jestem na siebie wkurzona, że nie potrafię Ci powiedzieć tego, co czuję. Mimo, że zawsze miałam piątkę z polskiego i żadne wypowiedzi nie były dla mnie problemem.
|
|
|
|