|
it_happens.moblo.pl
Ile twarzy mija nas codziennie ilu ludzi mijamy ile każdy niesie w swoim bagażu doświadczeń ile myśli jest w każdej głowie... Ile jest tej cholernej SAMOTNOŚCI?!?!?
|
|
|
Ile twarzy mija nas codziennie, ilu ludzi mijamy, ile każdy niesie w swoim bagażu doświadczeń, ile myśli jest w każdej głowie... Ile jest tej cholernej SAMOTNOŚCI?!?!?
|
|
|
Bo chciała nigdy nie żałować tych chwil kiedy była szczęśliwa... Bo wmawiała sobie, że jak będzie płakać to trudno da radę... Ale teraz boli tak cholernie boli!
|
|
|
Sama to zaplanowała, że dziś to już będzie koniec... że tylko wyśle mu ostatnią wiadomość. A on wcale nie zatęsknił... Gdyby on wiedział jak bardzo ona...
|
|
|
Cholernie pusty jest ten świat... Cholernie boli to wszystko kiedy nie ma już nic...
|
|
|
Nie wiem o kim myślał ale na pewno nie o mnie... A przecież mówił, że zamknął już ten rozdział. Jak bardzo ona chciałaby zakończyć całą swoją historię.
|
|
|
Najlepiej byłoby umrzeć młodo... I jeszcze samemu napisać do tej śmierci scenariusz.
|
|
|
Nigdy nie myślała o życiu, że przecież inni mają gorzej... Że tych innych krzywdzi czasami ona sama. Tak bardzo chciała zamknąć się na świat... Już nic nie czuć po prostu.
|
|
|
W pewnym momencie swojego życia uświadomiła sobie, że nie ma w życiu już nic... Los zabrał wszystko więc nie było już nic do stracenia. Może tylko nadzieja... Ale ona przecież nie umiera nigdy.
Potrzebowała tylko odrobinę siły żeby móc się odbić od dna na którym się znalazła.
|
|
|
Miłość na siłę to nie miłość!
|
|
|
Była tak samo samotna jak ten który był przy niej... A mimo to nie umieli dać sobie bliskości
|
|
|
Nie znoszę tego co ze mną robisz... Nienawidzę kiedy mi się śnisz... Nie potrafię patrzeć na Twoje zdjęcia... Ale też nie umiem żyć bez tego co mi dałeś.
|
|
|
Stara się ale nic jej nie wychodzi... I po raz pierwszy te łzy były dla kogoś nie dla użalania się nad samą sobą...
|
|
|
|