 |
' łaskocz czule, warkoczem ciepłych słów :**?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ||
|
|
 |
?. ?. ?.. ' łaskocz czule, warkoczem ciepłych słów :**?. ?. ?. ?. ?. ?. ?.
|
|
 |
?. ?. ?. ?. ?. ' łaskocz czule, warkoczem ciepłych słów :**?. ?. ?. ?. ?.
|
|
 |
?. ?. ?. ?. ?. Bo ktoś sprawia ,że ten uśmiech się pojawia :**?. ?. ?. ?.
|
|
 |
?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?.
|
|
 |
?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?. ?
|
|
 |
y...
Poprostu, nie miałam ognia.
A chciałam z a p a l i ć...
? .... ?
|
|
 |
Więc po co rozdrapywać
te stare rany...
Poprostu, nie miałam ognia.
A chc
|
|
 |
. ? Tak bardzo chciałam Twoja być, nie wiedząc ile to kosztuje...'
|
|
 |
Ona wypuściła dym z ust:
"nie potrafie zapomnieć"
więc po co rozdrapywać
|
|
 |
' Po co rozdrapywać stare rany, poprostu nie miałam ognia.. a chciałam
|
|
|
|